Myniak- tak naprawde do fuede serowego wystarczy jakis garczek do zapieknia- naczynie zaroodporne- ale wyzsze nawet- mozna kupic gotowa mieszaknie do foude albo samemu pomieszac serowary- bagiety do koszyka i maczac w serowarku
a ze jesien idzie to moze cos z dynia???? moge polecic swietny przepis na zupe dyniowa- mnie przyprawia ona zawsze o orgazm podniebienia! zupa dyniowa z trawa cytrynowa, zielonym curry i mleczkiem kokosowym- banalnie prosta wbrew pozorom- a jak jeszcze mialas duza dynie i podasz ja w takiej wydrazonej dyni to zemdleja!
napisze- moze komus sie kiedys przyda to przepis Jamiego Oliviera
na 6-8 porcji
600 gr dyni maslowej,albo hokaido - no jadalnej w kazdym razie
2-3 papryczki chilli bez nasion- ja zastepuje czesto pasta curry zielona lub czerwona (tylko uwaga bo daje po podniebieniu ostroscia wiec tylko delikatnie)
2 zabki czosnyka
2 korzenie imbiru
trawa cytrynowa- obejdzie sie bez niej ale znia -to jest poezja
kolendra,przyprawy do smaku(sol pieprz i inne wedle uznania- ale przy pascie curry mozna sobie odpuscic)
mozna dodac kminek- jesli ktos lubi tez fajny efekt
oliwa z oliwek
cebula biala
zwyklu bulion z kuraka- albo nawet z kostki drobiowy
2 puszki mleczka kokosowego
1/2 limonki
dynie trzeba obrac pokroic- imbir, trawe cytrynowa,czosnek,przyprawy, cebulke, oraz kminek, paste curry lub papryczki sie miesza- rozgniata jakby razem,- wszystko do garnak z nieiwelka iloscia oliwy i dusic na niewielikm ogniu prze ok 10 minut- potem dodac tzreba pokrojona dynie i zalac bulionem
doprowadzic do wrzenia i gotowac ok 15 minut na sciszonym ogniu az dynia zmieknie- czesc dyni sie rozgotuje ale reszte trzeba zmiksowac- na krem bo to zupa krem, dodaje sie mleczko kokosowe i miesza dokladnie - potem tylko skosztowac i ewentualnie doprawic- mowie wam zapach i smak powala na kolana a do tego jesli uda sie ja podac w wydrazonych dyniach to powala swym wygldem
