reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Sailor myślę i tak na 80% obstawiam jutro skok w górę u ciebie.. może nie bedzie wielki ale juz zacznie rosnąć. to chyba już czas co. ile ona zamierza tak się pieścić. :sorry: ;-) bedzie ok zobaczysz i sie nie denerwoj

dzieki
ide kupić.
 
Cześć kobietki :) ale jesień za oknem brrr leje, szaro, buro..
Sihaya pochwal się jakimś ładnym zdjęciem z wakacji co by słoneczne dni przypomnieć i pozazdrościć troszkę ;)
agacynda koniec wakacji to dobra pora na weselicho, my braliśmy ślub 22 sierpnia i miałam 24 lata :) a powiedz Ty mi bo się nie dowiedziałam czy stosujesz te chińskie kule? może od tego tak Ci się cykl poprzestawiał? a z kasą to już nie pamiętam ile poszło ale chyba kwota była zbliżona:tak:
Asitko jaka cudna temp! normalnie bym Cię wyściskała kochana:-D
die_perle może Pipka chciała nowe futerko zakupić kolekcję jesienną ;D
Nic korzystając z chwili że córa z psem padli idę się porozciągać ;) oczywiście mała musiała zdjąć sobie skarpetki, nie rozumiem dlaczego zawsze musi je zdejmować a ja się stresuję że jej te małe stópki marzną :eek::-D
 
Oo Pianka właśnie zapomniałam Ci na to odpisać... Nie stosuję jeszcze tych chińskich kul, ale myślę że jakbym zaczęła to by się właśnie unormowało a nie poprzestawiało. Dzisiaj np mam śluz taki jak w czasie dni płodnych- białkp jaja...

Die_Perle być może jest tak jak mówisz, że po prostu nie miał apetytu. Dostałam rano pisemne przeprosiny, bo już polazł do pracy a ja jeszcze spałam. Zarąbista ta Twoja kocica... :-) nie będę mówić Pipka, bo wtedy oznaczałoby to, że znamy się z dosyć intymnej strony hihihi
moja Luśka to też taki Szogun. W niedzielę jak wróciliśmy do domu z poprawin to nasza gwiazda siedziała w łazience z wywalonym koszem na śmieci i robiła dokładnie taką minę jak Fisiek - a co Ty tu robisz? :-) po czym się okazało, że wszystkie skórzane buty mamy osikane...
Tak więc wczoraj kupiłam szafkę na buty.
 
Dziewczyny ja co prawda nie mam kici żadnej ale moja babcia ma. A kicia ma hobby....spuszczanie wodu w klozecie :-D najchętniej cały dzień by tam siedziała . Wchodzi do toalety otwiera klapę muszli wskakuje na spłuczkę nacika guzik łapką i zeskakuje na dół i patrzy jak woda spływa :-D
 
Sailor fajna ta kotka Twojej babci, moja mama miała kotkę która potrafiła otwierać drzwi i wchodziła wszędzie nawet do mieszkania sąsiadów przynosząc od nich rozmaite łupy ;) A rano jak moja mama musiała wstać do szkoły to budziła ją uderzając łapką w nos a jak nie szło to ją ugryzła też w nos
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry