reklama

Staranka od stycznia 2012.

Oki a więc napisałam do męża żeby mi kupił żółty bobotest i zobaczymy może jeszcze dziś zrobię.... a jak nie to postaram się jutro z rana..... a jak wyjdzie jedna krecha to pożałujecie :-p- będę dolinować się na całego a Wy będzie mnie pocieszać :tak:


Różniczko na pewno pomoże :tak::tak::tak:
 
reklama
ALG trzymam kciuki będzie dobrze!
Sailor ja też myślę, że owu dopiero przyjdzie, tylko dziwnie, że testy wychodzą pozytywne tyle czasu:rofl2:

Mynia ja do swojego miasteczka nadal nie mogę się przyzwyczaić, a ponad rok mieszkamy. Jakoś z wielkim miastem szybko mi szło...

Anade mój tak zaczął narzekać na kuchnie swojej mamy, że aż mi głupio. I jak kiedyś zajadał się jej pierogami i innymi to teraz do ust nie weźmie...:tak: a moja teściowa tak sobie gotuje, ale najśmieszniejsze jest jak coś ugotuję i jej dzieci (młodsze rodzeństwo mojego męża) przybiegają i się pytają co mam na obiad, ile mam i czy się podzielę, bo mama coś niedobrego ugotowała...mi jest wtedy strasznie głupio...
 
Asita dziewczyny srają ogniem... :-p Ty tego nie rób i poczekaj spokojnie do jutra sobie :tak: wtedy nawet jak jutro rano już cień bedzie to super wiadomość bo hcg małe ale jakiś przyrost jest i robisz kolejny na drugi dzień lub co 2dzień zależy jak obkupisz się w testy a wiadomo że tanie to one nie są :sorry: :happy:

to moje zdanie
3mam kciuki!
 
reklama
Ale jeśli przed clo miałaś około 18 dc owu to pewnie teraz jest podobnie.
A czemu już nie bierzesz clo? są jakieś ograniczenia jeśli chodzi o długość brania?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry