reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Cześć dziewuszki, ja umieram po cichutku w pracy, nie wiem jak dam radę do domu wrócić i do lekarza poczłapać... czuję się fatalnie... dziś rano wymiotowałam jak kot... do tego z nosa leci jak z kranu i przeraźliwy ból głowy.
Asitko, tak mi przykro... :( No ale tak jak napisałaś, drugi cykl to jeszcze nie tragedia:) Głowa do góry
 
Asitko bardzo bym chciała ale jakoś nie jestem przekonana, cały czas mam wrażenie, że małpiata przyjdzie, bo brzuch pobolewa tak okresowo aczkolwiek troche inaczej ...

Myniu do lekarza koniecznie, na L4 i do łożeczka - zdróweczka Kochana ;-)
 
witam po weekendzie:) u nas w miarę ok. coś mnie muli i siedzi na żołądku ale da sie wytrzymac. odwiedzili nas wczoraj znajomi z niemal 2 miesięczną córcią. eh...sama słodycz:tak:

MYNIA bidulko może Ty do lekarza idź? nie wyglada to za ciekawie...
ISIS bardzo mocno trzymam za Ciebię kciuki. ja też miałam tempkę ponad 37. raz nawet 37,4 a test negatywny:P nadzieja zawsze jest i tego sie trzymajmy!:*


w środę idę na wizytę, ale pewnie usg nie bedzie i dalej w nieświadomosci neutralne ubranka będę kupowac:-Dna lutówkach jednej mamusi dzieciątko zmarło. serduszko przestało bic
[*] eh... też się boję o mego bąbla:(
 
Isis jesteś w ciąży ja Ci to mówię :tak: masz wysoką temperaturę i w sumie dzisiaj powinnaś dostać @ a jej nie ma więc jak nic jesteś w ciąży :tak::tak::tak:

Domikcw wszystko będzie dobrze w Twoim bąblem na pewno :tak::tak::tak:
 
Isis a kiedy masz termin @? różnie jest z tymi testami... może jeszcze daj sobie czas? a temp mierzysz od początku? masz wykresik abym mogła zerknąć?
 
Dziewczynki, już się umówiłam do lekarza na 15:15. Jeszcze do moejj dawnej pani doktor w Warszawie bo u siebie jeszcze się nie zapisałam więc nie będę ryzykować tracenia nerwów z gorączką... Znowu wymiotowałam i mam dreszcze... no nic, do 15 muszę wytrzymać...
Najgorsze, że jak pójdę na L4 to nie dostanę w tym miesiący dodatku zadaniowego za ta pipę z mojego wydziału co jest na zwolnieniu ciążowym... czyli wychodzi na to, że jak pracuję za nią 3 tygodnie a tydzień ejstem na zwolnieniu to tak jakbym wcale za nią nie pracowała...
 
reklama
Myniu mam nadzieję,że szybko poczujesz się lepiej kochana. szkoda,że stracisz premię ale co zrobić.
Margotko ta moja temp żyje własnym życiem. Przypuszczam,że pewnie jest cykl bezowulacyjny. Cóż czasem tak się zdarza.
Kostka mi spuchła w nodze i kuśtykam po domu. Dzisiaj gotuje bigos :-)
Isis temp masz super i śluz też obiecujący :-) może by tak betkę zrobić???
Kinguś pięknie Ci temp poszybowała zazdraszczam :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry