Oooo szlag trafił całego mojego posta!!!
To piszę na nowo w skrócie...
Mynia trzymam kciuki, żebyś nie została w tym mglistym kraju no i nie wracaj sama!
Asita idźcie do lekarza, bo plemniczków jest mniej niż powinno, ale jest dobrze, bo dużo dobrych jest
Laluś granica teraz jest dobrze!
U mnie po wizycie:
owu była w nocy z niedzieli na poniedziałek, dobrze, że był prawidłowo wykorzystany weekend

temp. nadal dziwna, ale cały ten cykl jest pochrzaniony, więc mam to w nosie! niech się dzieje co chce!
od przyszłego cyklu zwiększamy clo i jak nie będzie efektów po 2 miesiącach mamy zacząć radykalne zmiany - tzn. przygotowania do inseminacji, no a w konsekwencji do invitro. Najgorsze jest to że nie wiem skąd na to kasę wziąć:-(