reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Nie było mnie chwile i tu tyle stron do nadrobienia ;-)
Mgiełko gratuluje awansu męża :tak:
Ficaria kciuki nadal zaciśnięte mam :tak:
Kinga kiedyż pisała, że chyba odejdzie z forum jak dostanie @ :-(
 
Ja tak szybciutko do Was wpadłam:
Dziewczynki ja po pracy jadę w moje rodzinne strony, więc pewnie nie dam rady pisać z Wami przez najbliższe dni:-p ale całym sercem jestem z Wami kochane!
U mnie temp. w dół więc mamy powtórkę z rozrywki:-)
Tempkę postaram się chociaż wpisywać, to będziecie wiedzieć co tam się dzieje u mnie :tak:chociaż ja, jak już pisałam nastawiam się już na radykalne posunięcia :eek:
 
Ale zasnęłam. Szok. Pospałam 2 godziny... A na 15:45 do pracy :crazy: śniło mi się, że jestem w ciąży. Pierwszy mój sen. Bo zawsze mi się śniło, że już urodziłam. A teraz, że jestem w 30 tygodniu ciąży... i miałam taki fajny brzuszek i dzieciątko się fajnie ruszało... Jeju... no prawie się popłakałam jak się obudziłam...Sny się patrzy na odwrót... Czyli nie będę jak na razie w ciąży.
Przeczytałam w senniku, że jak kobieta śniąca jest ciężarna to spełnią się moje marzenia... Tak bym bardzo chciała nosić pod sercem dzieciątko... A szczególnie po tym śnie...
 
Ostatnia edycja:
laluś oby spełnił się twój sen, ja jeszcze 3 godziny w pracy i długi weekend, u mnie żadnych objawów , śluz przezroczysty, czasem w plecach coś zaboli, wczoraj sutki piekły, aleee .... takich objawów ciążowych to ja mam zawsze z tysiąc przed @ hihihih
wątpie że się udało, lekarz pewnie w niedziele potwierdzi ze owulacji nie bylo i tyle...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry