reklama

Staranka od stycznia 2012.

Dzień Dobry:) Miłego dnia!
Hehe wszystkie jak na szpilkach czekamy na wieści od Shikayi - trzymam kciuki, tym bardziej, że miałam Ci przynieśc szczęście:)
paulinka88 zazdroszczę nowego domu! Urządzanie go na pewno poprawi humor:)
Noelle1986 wykresu jeszcze nie prowadzę, ale tak co kilka dni sprawdzam tempę i teraz jest stalutka 37,2.
Jillka dzisiaj jest 21 dzień cyklu.
domikcw ja też dzisiaj przed piątą się obudziłam, jakaś kiepska noc...


Od wczoraj cholernie boli mnie jajnik, taki kłujący ból, nigdy tak mnie nie bolał. Zazwyczaj jak już, to zakłół kilka razy i już, a teraz boli mnie już od wczorajszego południa...:/ Kilka dni temu na wizycie lekarz nie mógł go w żaden sposób znaleźć na USG - prawy był widoczny, a ten lewy gdzieś się schował i nie wiem czy z nim wszystko ok:/
 
reklama
Hej kochane :* wybaczcie że wczoraj nie wpadłam na forum ale załamałam się.

dzisiaj idę na 17 do ginekologa zobaczyć czy torbiel się nie zrobiła. :/ fasolki na 100% nie ma.

a wczoraj zadzwonila moja młodsza siostra i oznajmila ze "jest w ciąży" . mi normalnie kopara obleciala zna się z tym facetem zaledwie 3-4 ms jak sie nie myle . ona wogole zmieniala facetow jak rekawiczki co tydzien inny. a z tym to bylo tak ze weszla na czat na interie on sie odezwal zaczal ja bajerowac jak to na tych czatach kazal jej wyslac nr telefonu i zadzwonil poprosil by do niego przyjechala 160km miala do niego i wiecie co glupia pojechala na pale do niego nie wiedzac nawet jak wyglada..... byli ze soba 2 tygodnie po czym on ja zostawil dla swojej bylej. wyzwal ja od najgorszych od k... sz...dz... i wiecie co on sie nie dawno do niej znow odezwal bo tamta go rzucila i moja siostra do niego wrocila.... a teraz mi oznajmia ze w ciazy. kur... co za sprawiedliwosc ona wpadla za pierwszym razem a ja nie moge zajsc w ciaze ponad 1,5 roku i dalej nic!!!!!!!!!!!!!
dziewczyny ja juz nie mam sily nawet by zyc . widze jak moj maz wczoraj zareagowal nawet poplakal sie ze chyba nie jest nam dane ujrzec wlasnego dziecka. poryczalam sie bo czuje ze to ja jestem tym ciezarem ze to przezemnie nie mozemy miec dzieci. wczoraj juz mialam takie mysli ze swiat nie widzial:(:(:(


witam nowa staraczke Czarnulke.
 
czarnooka kochana ,no siostra zaszalala,ale teraz najwazniejsza jestes ty.Czasami trzeba poplakac,pozalamywac sie by nabrac sil do walki od nowa.Uda sie Wam.wiem o tym. Najgorsze co mozna zrobic to sie poddac!!!! za dzisiejsza wizyte oczywiscie kciuki zacisniete.i koniecznie daj znac co i jak.tule mocno:*:*:*jestesmy z toba!!!!!!

a ja uciekam na zakupy bo w lodowce juz tylko swiatlo zostalo.I uwaga uwaga od wczoraj zero dolegliwosci nolowych.oby tak dalej.

gosiak noooo oby i mi posmakowalo:)daj znac jak wyniki z dzisiejszej glukozy.(doczytalam jutrzejszej:))))ja pewnie bede dzwonic czy juz jest ten moj nieszczesny wynik posiewu.

calej reszxze ogromne buziole,za bledy przepraszam -pisze z tel.
 
Ostatnia edycja:
OJ Czarnooka faktycznie nie fajnie, ja miałam taką sytuacje w wakacje, bardzo dobra koleżanka wpadła z 3 dzieckiem, a my byliśmy po poronieniu i pół rok starania, niby mam córke już to wiem, że jak któraś nie ma wogóle to już sie wogóle poczułaby do dupy, ale ja beczałam z tydzień, masakra!!!!

współczuje ci, musisz się bardzo cięzko czuć, kurcze pieprz.... sprawiedliwość!!!! te co nie chcą mają dzieci, a te co chcą mają z tym problemy, musicie być silni cięzko coś powiedzieć czy doradzić, głupia sytuacja poczułabym się identycznie jak wy, w pełni was rozumiem, z czasem się z tym oswoisz najgorszy ten pierwszy szok

ehhh no smutno
 
Czarnooka, nie załamuj się! Taki ten los popi******y... jedni nie chcą dziecka i wpadają, inni starają się latami i nic. Ale nadzieja umiera ostatnia! ;) Więc trzymajcie się i wspierajcie z Mężem, na pewno już niedługo Wam się uda. A siostra się cieszy z takiej sytuacji? Z tego co piszesz, to tatuś jej się chyba nie najlepszy trafił:/? Aha, i trzymam kciuki za wizytę, na pewno będzie wszystko dobrze!
 
Facet codziennie chodzi pijany u niego najwazniejszy alkohol. moja siostra niewiem co ona myslala wlasciwie to nie wpadka bo ona chciala byc w ciazy chciala miec dziecko jak to powiedziala z byle kim aby miec.
Nie ma pracy , facet tez do dupy nie zapewni jej przyszlosci, mieszka z nim ale z tego co slyszalam to wraca do rodzicow niewiem czemu moze powiedzial jej ze nie chce juz jej.. ale tu nie chodzi o to ze zazdroszcze jej dziecka bo jej nie zazdroszcze akurat w takiej sytuacji jakiej ona jest to ja bym nie chciala byc. ona nawet niewie co ona zrobila rodzice jej nie pomoga bo sami ciezko chorzy oboje sa a ona zwala im sie z dzieckiem na glowe malpa jedna. przez ten czas nawet rodzicow nie odwiedziala ani razu a teraz raptownie pomozcie.. zal
zreszta co by mowic moja siostra dawala w gaz razem z tym swoim przydupasem bo inaczej go nie moge nazwac. zero szacunku do kobiet.
 
Witajcie dziewczynki

Margotka, widzę, że niecałe 2 tygodnie i będziesz mieć 3 D. A w ogóle to przepięknie wyglądasz :tak: Normalnie sexymami :)
Agnieszko, pewnie, jak przyszykujesz ciuszki, daj linka, Ja co prawda mam tylko chrześniaczka, dla którego mogę cokolwiek kupować, ale pooglądać zawsze można...
Czarnooczko, rozumiem że Ci ciężko. Trzymaj się mocno, czasem kluczem do dzieciątka jest dobry lekarz, który dopasuje ewentualne leczenie. Jaki jest Twój gin? Co do siostry...hmm... ja bym była zestrachana nieźle, znając mężczyznę tak krótko, który w dodatku mnie kiedyś zostawił.
Ważne, że masz wspaniałego męża u boku, razem przejdziecie niejedną trudność! Jestem tego pewna!
BabyPoznan- więc czekamy, czekamy na dalszy rozwój wydarzeń trzymając kciuki!
Czarnulka, witaj! :)
Mgiełko, bycz się ile możesz :) Ani się nie obejrzysz, a mężu już będzie z Wami!
Agacynda, Dobra motywacja ułatwi połączenie z kanalizą :) Tak trzymaj!

Edit: doczytałam Twój post Czarnooczko o siostrze. No szok... A siostra ile ma lat, że się zapytam? Wiem, że czasem wiek nie ma nic do rzeczy, ale czasem ma.
 
Ostatnia edycja:
Margotko mnie nadal kaszel męczy :-( tabletki biotę gripex bo polopiryna S się skończyła :-(
xczarnulkax witamy Cię w naszym gronie :tak:
Czarnooka tulam Cię kochana, ja już kiedyś pisałam, że zajmuje się teraz rodzinami zastępczymi i "ścigam" rodziców biologicznych dzieci umieszczonych w tych rodzinach zastępczych żeby płacili za ich pobyt w tej rodzinie i normalnie jak widzę taką rodzinę z 6 dzieci i wszystkie zabrane bo rodzice alkoholicy się nie interesowali dziećmi, albo matkę której zabrano 3 małych dzieci bo sie nimi nie zajmowała i właśnie urodziła 4 z jakimś gościem którego poznała przez internet masakra :no::wściekła/y: takze trzymaj się dzielnie kochana i my kiedyś zostaniemy matkami zobaczysz :tak:
 
reklama
Czarnooka wierzę, że Cię trafia i nic Ci się nie chce... Każda taka wiadomość była dla mnie jak gwóźdź do trumny, a tym bardziej że naokoło wszystkie koleżanki zachodziły lub wpadały a ja nie miałam dziecka :( Ale pamiętaj, że po każdej burzy wychodzi słońce i dla Ciebie ono jeszcze zaświeci. A Twoja siostra to przepraszam, że tak mówię ale zmarnowała dziecku życie...
Asitko radziłabym kupić sobie jakiś syrop lub talbetki na kaszel a na noc nasmarować porządnie klatkę piersiową, plecy i kark maścią Vicks - dla mnie zawsze działa cuda i zobaczysz, że jutro będzie znacznie lepiej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry