Myniu dziwna ta Twoja szefowa. ja mysle, ze jesli masz mozliwosc to wyjedz do S i w dupie miej polska rzeczywistosc. mieszkanie wynajmij niech sie samo spalca. a rodzice jak beda chcieli Cie odwiedzic to zawzsze moga promem sje przeplynac. do odwaznych swiat nalezy!!!

)
Dziewoje przykro mi z powodu tych torbieli Waszych, wyleczycie i zafasolkujecie!! a najlepiej to przestancie mierzyc tempki i obserwowac sluz, napijcie sie winka z mezami i dajcie sie poniesc troche! zamiast przy bzykaniu myslec o fasolce to pomyslcie jak to jest przyjemnie w ogole nie myslec!!
Sihaya ja nie robilam bety i gin tez mi nie kazal. powiedzialam tylko ze 3 testy ciazoweciaze pokazaly, zbadal mnie, zrobil Usg i ciaze potwierdzil

)
Rozyczko, to zycze pwoodzenia na tej przyszlej wizycie u gina i fajnie by bylo jakbys szybciutko sobie jakies usg zalatwila zeby zobaczyc/uslyszec serduszko.
ja serduszka bede sluchac na poczatku lutego

)) hmm... dzisiaj mi sie nie udalo uniknac juz niestety porcelanki... blee... ale juz sie chyba przyzywczailam, ze tak musi byc

i glupia ale sie ciesze rzygankiem bo przynajmniej wiem ze jest okej.