reklama

Staranka od stycznia 2012.

FICIARA tulę:* bardzo, bardzo Ci kibicuje!!! zobaczysz bedzie upragnione maleństwo:) czy adoptowane czy urodzone to nie ma znaczenia. wazne, ze bedzie kochane. a przez ten czas się wszystko w życiu poukłada i domek bedzie. będzie łatwiej. życze ci dużo wytrwałosci i zdrówka:* powodznia kochana:*
SAILOR jak się czujesz?? teraz juz bedziesz chodzic do tego nowego lekarza??
ASTA nie będę nic mówic tylko mocno mocno Cie tule:*
 
reklama
Ficaria współczuje ci bardzo,

dziewczyny ja dziś spałam do 12tej tylko Oliwie zawiozłam do przedszkola i poszłam spać
teraz czekam na wojaka mojego i zjemy obiad
mielismy jechac na zakupy ale brak mocy
hahaha
 
Ficaria o matko ale się porobiło ;(:(:( tulę CIę mocno :*:*

Asitko ja CIę poprostu rozumiem w 100%%%%%%%%%%.wiem co czujesz bo czuję to samo.

Sailor uwierz mi nie zostaniesz sama bo ja to widzę starania będę ciągnąć w nieskończoność chyba do końca życia pozostanie to tylko staraniem bez efektów.

mam taki wisielczy humor ze idzie się tylko powiesic. masakra juz dawno nie zaliczylam takiego doła jakiego mam od paru dni ;(

dzisiaj mąż do mnie zadzwonił i zaprosił mnie na sobotę na romantyczną kolacje do restauracji w związku z tym że wczoraj obchodziliśmy 7 lat jak jesteśmy razem.
 
hej kobietki moje kochane :)
tyle naskrobałyście ze nie jestem w stanie was nadrobić, chciałam się tylko pochwalić ze 2 egzaminy zaliczony jeszcze tylko 5 :) jutro najgorszy a ja nic nie umiem
dziewczyny jutro zaczynam 28 tydzień czyli drugi tydzień 7mc( tak jest napisane w necie ;)) ale ten czas leci, a ja po tych zaśnieżonych ulicach toczę się jak taki pingwin,albo buka z Muminków :)
 
Sailor wierzę że tego chcesz tego pragniesz bo ja również niczego w życiu już innego nie pragnę jak pójść z mężem na usg i pooglądać maleństwo. już wcześniej z dziewczynami pisałyśmy i zastanawiałyśmy się jak to by było jakbyśmy były w ciąży jakbyśmy to powiedziały dla swoich mężów.

jedyne czego się boję to tego co mam napisane poniżej wykresu "że nigdy nie ujrzę oczu własnego dziecka" to jest szczera prawda.
 
Dziewczyny kochane,nie smutkac sie,wiem jak to jest,ale i Wy doczekacie fasolek. &&&&&&&&&&&&&&&&&!!!!!!!!!

Agnieszko wow:-D 7 miesiac brzmi poważnie:D Ja juz sie pogubilam w ktorym miesiacu jestem,co artykul to inna toria:D Jak egzaminy?


My juz po koledzie. Wyslalam męza po lody. A mnie dopadla taka sennosc ,ze głowa mała. Jutro śmigam na ta glukoze:confused2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry