reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
hej,
na sekunde wpadam by wam dac znac ze zyje...
cholerna glukoza,wypilam-nie bylo takie zle ale po 30minutach dostalam miejscowke na kozetce-zawroty glowy,szum w uszach,nawet wyraznie nie widzialam,sennosc niesamowita i te mdlosci...cisnienie 80/50.... myslalam ze tam zejde.wynikow nie znam.bo one pobieraja i gdzies tam wysylaja. na wyniki mam czekac do wizyty chyba ze bardzo mi zalezy to moge sobie wczesniej odebeac..

coz za trauma:-)

teraz gorzka kawa i biore sie za rozbieranie choinki bo ile moge udawac ze jej nie widze;-)
 
Noelle ściskam mocno! Dobrze, że już masz to za sobą! Swoją drogą wiem, że sporo ciężarnych tak reaguje na 75 glukozy.
Ja ze swoją choinką czekam na kolędę, ale już mi w sumie przeszkadza więc chyba rozbiorę w weekend.
 
Asitko brawa dla męża za ugotowanie lecza. Mój N to w ogóle się nie tyka garów :-D Ale ja mu się nie dziwie. Jak On pracuje 24 godziny na dobę, przychodzi padnięty i czasami ma 2 dni wolnego a czasami tylko jeden... Jak ma dwa dni wolnego to jeden przesypia...;-) A tak na marginesie, to nie chcesz zatestować jakoś na dniach??? :blink::blink::blink:
 
Hmmm u mnie choinka nadal stoi..chyba nie wiem kiedy ją rozbiorę...
Noelle współczuję, bom mi jedynie się kręciło w głowie, no i było strasznie niedobrze, ale tak jak ty to jakaś masakra...odpocznij a nie za robotę się bierzesz :tak:
Asita no właśnie mój M też uwielbia takie kotlety. Chciałam coś innego, ale chyba mu je zrobię :) niech się cieszy :) Mój lubi gotować :) tylko nie bardzo ma na to czas ostatnio.
Marzen mam nadzieję, że nie będziesz musiała tyle czasu się starać, bo to jest naprawdę trudne, szczególnie psychicznie- przynajmniej dla mnie. A i granicę wyższych temp. na wykresie daj na dzień wcześniej.
 
jesooooooo jaka mam zgagę!!!!!!!!!!!!!! pali jak s**************!!!!!!!!!! tak mi się chce pic, a tu nawet po mineralnej pali. juz ani renie ani migdały nie pomagają:wściekła/y:

trzymajcie się kochane:*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry