Pianka
Fanka BB :)
Cześć dziewczynki 
Moje dziecko wczoraj padło o 20 ale za to wstała dziś rano o 5 i za rzęsy mnie ciągnie żeby się bawić...na szczęście o 6.30 znowu padła - chyba hartuje mnie przed Kubusiem żebym sobie przypomniała jak to jest..
Agnieszko gratuluję sukcesów na uczelni! to zaraz czas na ferie ;-)
Noelle współczuję przepraw z wynikami, fakt trochę się pozmieniało w kwestii udostępniania wyników ale to pacjenci mają na własną prośbę :/ następnym razem zapytaj czy nie wypisują upoważnienia do odbioru wyniku wtedy z takim kwitkiem i dowodem jako podkładka nie powinno być problemu
margotko a jednak córcia!! gratuluję!! to dobrze obstawiałyśmy ale taka piękna kuleczka to nie mogło być inaczej ;-)
Tak więc agacynda drżyj bo u Noelle i Margotki dobrze zgadłam a u Ciebie synuś mi się rysuje
pochwalisz się brzuszkiem jak już będzie większy to zweryfikujemy ;-)
domik śpij ile potrzebujesz bez wyrzutów sumienia, chyba organizm wypoczywa i zbiera siły przed pojawieniem się malutkiej ;-)a na małe piwko będziesz mogła sobie pozwolić już w sumie niedługo
marzen to Ty już prawie dorosłego mężczyznę masz w domu! 13 lat to już poważny wiek ;-)trzymam kciuki żebyś szybko została młodą mamą po raz kolejny! :-) a ja zaraz chętnie zobaczę Waszą stronkę - zdaję sobie sprawę że w każdej chwili może stać się coś złego - czy dziecko jest w brzuszku, przy porodzie, w okresie niemowlęctwa czy też później, co dzień się słyszy o ludzkich tragediach ale podchodzę optymistycznie że będzie dobrze i już, złych myśli staram się nie dopuszczać bo bym zaraz osiwiała
Czarnooka ja też się czułam jakbym chora była...i dbaj o siebie! a w razie czego Twój walentynkowy plan bardzo mi się podoba ;-)
paulinka co u Ciebie? jak się mieszka w nowym domku?
rożniczka :*
Asitko miłego dnia! żeby odliczanie do końca pracy szybko zleciało
Oczywiście wszystkim dziewczynom dużo zdrówka i miłego dnia
Moje dziecko wczoraj padło o 20 ale za to wstała dziś rano o 5 i za rzęsy mnie ciągnie żeby się bawić...na szczęście o 6.30 znowu padła - chyba hartuje mnie przed Kubusiem żebym sobie przypomniała jak to jest..
Agnieszko gratuluję sukcesów na uczelni! to zaraz czas na ferie ;-)
Noelle współczuję przepraw z wynikami, fakt trochę się pozmieniało w kwestii udostępniania wyników ale to pacjenci mają na własną prośbę :/ następnym razem zapytaj czy nie wypisują upoważnienia do odbioru wyniku wtedy z takim kwitkiem i dowodem jako podkładka nie powinno być problemu

margotko a jednak córcia!! gratuluję!! to dobrze obstawiałyśmy ale taka piękna kuleczka to nie mogło być inaczej ;-)
Tak więc agacynda drżyj bo u Noelle i Margotki dobrze zgadłam a u Ciebie synuś mi się rysuje
pochwalisz się brzuszkiem jak już będzie większy to zweryfikujemy ;-)domik śpij ile potrzebujesz bez wyrzutów sumienia, chyba organizm wypoczywa i zbiera siły przed pojawieniem się malutkiej ;-)a na małe piwko będziesz mogła sobie pozwolić już w sumie niedługo
marzen to Ty już prawie dorosłego mężczyznę masz w domu! 13 lat to już poważny wiek ;-)trzymam kciuki żebyś szybko została młodą mamą po raz kolejny! :-) a ja zaraz chętnie zobaczę Waszą stronkę - zdaję sobie sprawę że w każdej chwili może stać się coś złego - czy dziecko jest w brzuszku, przy porodzie, w okresie niemowlęctwa czy też później, co dzień się słyszy o ludzkich tragediach ale podchodzę optymistycznie że będzie dobrze i już, złych myśli staram się nie dopuszczać bo bym zaraz osiwiała
Czarnooka ja też się czułam jakbym chora była...i dbaj o siebie! a w razie czego Twój walentynkowy plan bardzo mi się podoba ;-)
paulinka co u Ciebie? jak się mieszka w nowym domku?
rożniczka :*
Asitko miłego dnia! żeby odliczanie do końca pracy szybko zleciało

Oczywiście wszystkim dziewczynom dużo zdrówka i miłego dnia
noz kur...i jak tu sie nie stresowac
pozostala nospa i lozeczko.Mąz panika na całeo,juz by mnie do szpitala wiozł. Jak przyjdzie czas ze mu powiem,ze do porodu jedziemy to skonczy zawałem chyba.
i jeszcze takiego lanego pepsi z dużą iloscią lodu mi się chce. i kebaba!!!!
no to ja może tez na Walentynki sobie z mężem dzidziusia zrobimy a co tam
a moja położna się śmiała że wszystkie jej ,,podopieczne'' tak mają i chyba coś w tym piwie jednak musi być