reklama

Staranka od stycznia 2012.

marzen bardzo ci współczuje, ehhhh powodzenia w takim razie w nowym cyklu, zawsze sobie mówiłam: nowy cykl nowe nadzieje,

u mnie dziewczyny waga 1kg do góry chyba, choć waha się w zależności od tego co zjem,

ja dziś z córką do ortopedy jadę, ma wizytę kontrolną

mąż dziś konczy o 13tej

zyczę wam miłego dnia, jak zrobie dziś fotkę to od razu wkleje,
 
reklama
Witam się w piątkowy poranek :-D:-D:-D przeżyć jeszcze 7h i 30min. i weekend ;-)
Marzen tulę Cię kochana :*** ja właśnie dlatego tez przestałam mierzyć tempkę, bo mi gwałtownie spadała w 2 dzień @ i tez zawsze się łudziłam :no:
Agnieszko brzuszek cudny :tak: tylko do pozazdroszczenia

Ja wczoraj wypiłam piwko i dzisiaj jakoś fatalnie się czuję (jest mi nie dobrze, nawet herbatę na siłę piję, a zawsze mi smakowała), wczoraj mój mąż serduszkował się ze mną jak zasnęłam :szok: oczywiście obudziłam się, ale faktycznie nie myślałam już tak o dziecko, tak mi się wydaje :-p

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :-D:-D:-D:-D
 
Noellko moje tsh się wahało między 2,8 do 3.6 nawet.
Marzen a ja liczyłam,że zobaczę u Ciebie dwie II dzisiaj. Na pociechę powiem,że masz ładny wykres :tak:i na pewno szybko zafasolkujesz.
 
Hahahaha Asitka rozbawilas mnie tym seksem przez sen hahahaha ;-)))

Wg mnie dziewczyny musicie sobie kupic jakas meeeega bielizne, zapalic swiece w sypialni, zalozyc szpilki, przywiazac sie do lozka i czekac na swoich mezow :-) polecam na zajscie w ciaze hehehehehe :D u mnie zadzialalo :P

Noelle zazdroszcze tego lezenia w lozku z tv, bo u mnie w tym mieszkaniu nie ma mozliwosci podlaczenia anteny zeby tv tez w sypialni bylo :| sle jeszcze troche i sie wyprowadzimy...

Marzen przykro mi ze malpa malpowata przyszla... :(

Sailor zapomnialam Ci napisac wczoraj. Zmieniaj prace jesli masz tylko taka mozliwosc, nie sa Ci potrzebne dodatkowe stresy. :*
 
Po tym wielkim stresie w pracy jeszcze nie do końca doszłam do siebie. Mąż się stara jak może. Dzisiaj zawiezie moje L4 pewnie będą go zaraz podpytywać i wyrażać swój fałszywy żal. Mam nadzieję, że uda mu się utrzymać nerwy na wodzy i tylko da zwolnienie i pójdzie. On widział moje rozstrojenie przedwczoraj. Dostałam zastrzyk na uspokojenie na pogotowiu bo nie wytrzymałam nerwowo a ja do słabych nie należę. Wiem,że już więcej nie będę musiała tam iść i to mnie trochę uspokaja. Regularny mobbing przez ponad 4 lata zniszczył moje nerwy. Może dlatego nie było dzidzi i reszta szwankuje....nie wiem.
 
Agacynda chyba czytałaś trylogie Greya, bo te przywiązywanie do łóżka, itd. ;-)
Sailor to dobrze, że nie musisz już iść do tej pracy, zobaczysz zrelaksujesz się w domku troszkę i raz dwa zajdziesz w ciążę :tak:
a mi w pracy te 4h minęły jak z bicza strzelił nawet nie wiem kiedy :szok: jeszcze tylko 4h i weekend :-D:-D:-D
 
Asitko widzę,że waga spada :-) też mi spada ale ze stresu :-( wczoraj mi mąż na siłę kazał zupe jeść bo ja tylko ugotowałam i chodziłam o kanapce cały dzień. Żołądek ściśnięty. Powoli dochodzę do siebie.
Jestem już po owu jakby to było przed tym stresem to bym się strasznie cieszyła a tak nawet nie myślę o tym.
 
reklama
Ja kiedyś schudłam na Dukanie ale Mynia mówi że strasznie wyniszcza organizm czy coś w tym stylu więc po prostu staram się nie jeść słodyczy ograniczać i posiłki i więcej ruszać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry