reklama

Staranka od stycznia 2012.

dieta dukana bardzo zakwasza organizm Sailorku. i jesli jej do konca zycia nie przestrzegasz to efekt jojo murowany.

Asitko wlasnie o dziwo jeszcze nie czytalam, ale musze zabrac mamie :)
 
reklama
hej laseczki.
ja tylko na chwilkę. nie mam na nic czasu. sprzątanie i ostatnie pzygotowania do przyjścia na świat małej. jakoś mnie to wszystko nastraszyło. po dzis brzuch znów boli i kłóje mnie tam:( ciekawe czego sie jutro dowiem. jak tylko bedę miec czas to wstawię zdjecia jak obiecałam.

AGNIESZKA brzuszek piękny!!
NOELLE nie szalej!
SAILOR dobrze zrobiłaś. czasem tak trzeba. brawo dla męża, a Ty się trzymaj kochana:*
MYNIA ja to bym zawał na miejscu zaliczyła:szok:
ASITA no to masz metode boboseksów meeega. super. a jak psina??
MARZEN przykro mi, ze @ przylazła.
AGACYNDA jak się czujesz??
PIANKA, MARGOTKA, CZARNOOKA, ROŻNICZKA co tam słychac??
SIHAYA nudności dalej meczą??
MGIEŁKA czekamy na foto:)

buziaki:*
 
Witajcie!!
Mi się udało dzisiaj wcześniej do domku wyrwać, więc wreszcie mam czas dla siebie i mogłam doczytać co tam u Was:)
Idę zaraz obiadek robić.

Shaya, a gdzie zdjęcie Kruszynki??bo tego się nie doszukałam... Ale tak czy inaczej gratuluję serduszka!

Mynia, widzę że Ty też ostatnio mało się pojawiasz.

Agacynda, jak to znowu będziesz się przeprowadzać? Ja też się szykuję do przeczytania Greya, ale między czasie wpadł mi w ręce Trafny wybór, autorki Harrego pottera.

Sailor gratuluję podjęcia decyzji o zmianie pracy, to są ciężkie decyzje ale jak masz przez to być mniej zestresowana to zdecydowanie warto.

Dokim, Noell fajne macie przygotowania na przyjście dzidziusia na świat, strasznie Wam tego zazdroszczę.

Asitka, gratuluję kilogramów - mi jakoś to nie wychodzi pomimo tego że zdecydowanie mniej jem, a słodyczy już prawie wcale.

Marzen przykro mi z powodu @...

No i nie pamiętam co komu miałam napisać jeszcze

A i zapomniałam napisać, że na obiad dzisiaj placki z ziemniaków i cukinii i jestem szczęśliwa bo kupiłam fajną patelnię w lidlu i żywy zestaw ziółek więc będę szaleć z moją nową książką kucharską i jak tu się pozbyć zbędnych kg??
ech... taką to mam silną wolę, która zawsze ze mną wygrywa:-D
 
Ostatnia edycja:
witajcie
zdjecie wieczorem, bo wczesniej nie mialam czasu, a teraz mąż miał robić i padł akumulator w aparacie, jak sie naładuje to zrobi,
córa u ortopedy ok koślawość kolan zmniejszyła się o pół palca natomiast jedna stópka no krzywi sie , głównie piętka do środka, płaskostopia nie ma, mamy zestaw ćwiczeń kontrola za rok,
teraz niunia wstała bo miała małą drzemkę, bobo jakoś nie czuje żeby fikało, może jak sie połoze wieczorem, no i kurcze zgaga i ręce napuchnięte, dziś kupie ten ciśnieniomierz i termometr na podczerwień to po niedzieli już pewnie będę mogła sobie mierzyć ciśnienie ....
cmoki laski
czekam na wieści Agacyndy z wizyty
pa
 
Mgiełko a ta opuchlizna jest tylko na rękach? 3mam kciuki za córę i poprawę nóżki :tak:
Bzibzioczku ale przecież dużo warzyw w tych potrawach twoich więc same witaminki :tak:
Powiedz mi czy byliście już na powtórnym badaniu męża twego???
Pytam bo moi znajomi mieli podobny problem po śwince u męża i po półrocznym leczeniu coś tam się pojawiło na tyle,że spokojnie zrobili inseminację i koleżanka jest w ciąży :tak: a a bardzo mocno 3mam za was kciuki
Podobny problem był chyba u karoli nie wiem czy pamiętacie.
Ciekawe co u nich...
 
wklejam foto, ale dopiero zauważyłam jakieś jasne plamy na rękawie hihihi to na to nie patrzcie, zdjęcie z dnia dzisiejszego czyli 15 tydzień 3 dzień,
a opuchlizna jest też na stopach ale czasem nie cały czas, za to doszedł u mnie ból głowy masakra w skroniach tak łupie że aż mrużę oczy, u nas wietrznie, to może mi dziś łepetynkę przewiało ;-)

15 tydz.3d..jpg
 
Czesc dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zagladam na chwilke coby Wam napisac ze urodziłam 23.01 przez cc. Malec mój miał 3800 i 54cm, i uznali ze sie nie zmiesci przeze mnie bo jestem dość drobna....... Całe szczescie ze jeden lekarz zlecił usg bo juz w ten sam dzien chcieli mi dac kroplówki na wywoływanie. To by była masakra. :/ Maluch ma sie dobrze, jest w miare spokojny i spi po ok 2-3 godziny, w nocy mniej :/ W szpitalu troche nerwów miałam, nie dosc ze kroplówki trzy dni, cewnik, to dali małeg odo zajmowania sie, a ja nawet pieluchy nie umiałam zmienic :( Baby od noworodków to były wiedzmy jakies :( Mały dostał gorączki na drugą dobe i tjemu tez dali kroplówke i antybiotyki. Teraz próbujemy uczyc sie siebie, zapomniec o tym paskudnym szpitalu :/
Pozdrawiam wszystkie mamusie i staraczki, nie martwcie sie, nie długo i wy bedziecie miały nie przespane nocki i uwieszonego bąbla na cycu :D Buziaki!!!
 
reklama
Ineska gratuluje, że masz już bąbla przy sobie, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę, mam nadziej, że szybko zapomnicie o szpitalu :tak:
Mgiełka śliczny brzuszek :tak:
Domikcw Chanelce niestety nic na razie nie schodzi mam nadziej, że po tych antybiotykach się poprawi bo na rzie bierze je dopiero drugi dzień, ale wygląda to strasznie :-(
Życzę wszystkim udanego weekendu :***
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry