Inesko gratulacje Malenstwa

) fajnie, ze Wiktor juz z Wami
Mgielko jaki duzy brzusioo juz

szok

)
Bzibziok no niestety, trzeba sie przeprowadzic, bo szalu idzie dostac w tym mieszkaniu. nic nie jest tak jak powinno byc, ale na szczescie poszli nam wlascicciele na reke i mozemy sie wycofac. takze caly czas jestem na etapie szuakania czegos. juz pomaga kazdy kto moze. tak, ze wlascicicele biur nieruchomosci sami do mnie dzwonia i proponuja

heheh
a jesli zas chodzi o wizyte. moj ogromny czlowiek ma 31 mm

machal lapeczkami, i gdzies tam noga fikal heheh, ale sie doktor smial ze lezy twarza w dol hehe w stylu "nie moge na to patrzec"... wg USG Malenstwo ma 10 tygodni rowne, takze roznica tylko 3 dni. sluchalam serduszka, gin powiedzial, ze nagra mi nastepnym razem.

) troche sie zmartwil moja waga, ale powiedzial, ze nadrobie

jakis grzybek sie prxypaletal, jak to bywa u kobiet w ciazy, dal leki, wiec bedzie okej. we wtorek ide na toxo itp... juz wiem dlaczego nie chcialmwczesniej robic. wiem, ze to moze dla niektorych bedzie szokujace, ale ja sie akurat z nim zgadzam. powiedzial, ze duzo ciaz niestety konczy sie poronieniem w dzisiejszych czasach, wiec on na poczatku zaleca same podstawowe badania. w momencie jak plod robi sie starszy czyli wlasnie 8-10 tydzien gdzie juz mozna uslyszec serducho, to wtedy zleca reszte. opowiedzial mi na przykladzie pacjentki ktora mial w zeszlym roku. dziewczyna przyszla w 4 tygodniu i uparla sie zeby robic wszystkie badania, gin jej tlumaczyl, ze nie warto itp, bo trzeba sprawdzic czy ciaza sie rozwija itp. dziewucha wywalila 400 zl na badania wszystkie i niestety dwa tygodnie pozniej dostala silnego krwotoku. stracila dzidziolka ... wiec ja uwazam, ze soro takie podejscie ma moj lekagrz, to jest chyba calkiem zdrowe podejscie. nie tylko do Dziecka ale i do budzetu domowego...
aha no i nastepna wizyta 20 lutego. dzisiaj sprawdzal gin kregi i osci, ale stwierdzil, ze Dzdziol malenki to sprawdzimy sobie w odpowiednim domtego czasie, ale wstepnie powiedzial, ze jest dobrze.