reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
To Pianko i ja sie wpraszam:) tylko nie wiadomo czy biedna chlopina zniesie w domu żonę w ciąży i dwie jej kolezanki z @:)
Dziewczyny dzięki... może bym i była w ciąży gdybyśmy byli cały czas bliżej ale ja jakoś czasem czuję, że nigdy nie będę...
Własnie nadchodzi do mnie @, już jest plamienie, ciekawe czy dziś się rozkręci. Brzuch boli strasznie... mam nadzieję, że wreszcie mi się humor poprawi jak przyjdzie ta @ bo ja już nie wytrzymuję tego...
 
Witajcie !

Domik, naleśnior mega wysłany na PW:)
Asitko, trzymaj się dzielnie i Chanelka też!
Myniulka, naprawiło się ! Naprawiło ! Samo, samiutko! :) :) Bez lutki! Także mega pozytyw! A łydki w tym cyklu nie dawały o sobie znać?
Mgiełko, matko 2 dzieci! Ty już masz 16 tydzień na suwaczku.... no szokkkkk....
Marzen, ja czasami jak jestem wqrzona, to gadam pod nosem na ludzi w autobusie. A potem się z tego śmieję :)
Różniczko, słoneczny uścisk za Twój optymizm!
Sihaya, właśnie wczoraj myślałam o Tobie jak tam z pracą. I mocno trzymam kciuki. Tak czy siak, przedłużyć muszą, przynajmniej do porodu. Oby na nieokreślony dali umówkę <kciuki* milion>
Pianko, 30 tydzień?! Zaszalałaś dziewczyno!
Agacyndo, nie pomogę wcale a wcale z tygodniami, wybacz...
Margotko, jak tam malutka Wasza? Przesyłam brzuszkogłaskankę! (mam nadzieję, że te wirtualne nie wqrzają tak jak rzeczywiste)
Sailor, zapomniałam Ci napisać, że pięknie spadł Ci tsh : ) Oby tak dalej!

Ja właśnie grochówkę z łuskanego grochu gotuję na kolację i na jutro. Tak strasznie mam na nią ochotę.... I parnko wstawiłam, ogarnęłam mieszkanie i zaraz będę prasować. Ot tak mnie wzięło.

Dziewczyny, czy Wy obchodzicie walentynki? Tak w ramach sondażu :cool2:

Miłego czasu życzę :)
 
Pozwól Mynia, że się ustosunkuję do tego :
może bym i była w ciąży gdybyśmy byli cały czas bliżej ale ja jakoś czasem czuję, że nigdy nie będę...
.

ODRZUĆ TAKIE MYŚLI! I tu nie chodzi, by się oszukiwać. Nastawienie jest bardzo ważne.
Może mał-peczka wyciszy hormony i się lepiej zrobi. Póki co, jak nie do Piankowego mężczyzny, wbijaj do mnie, widziałam ostatnio nowy kosz na śmieci, aż się prosi by skopać!
Ściskam mocno
 
Jilluś no przyszło samo ale dla mnie to nie wielkie pocieszenie, przynajmniej na razie jak S w Szwecji... Ale masz racje, fajnie, że bez lutki to znaczy że po prostu się rozregulowała pierwsza faza a nie że jest do bani i nie mam owu.
Jak ja tęsknię za S. chciałabym żeby już wrócił ale z drugiej strony z pracą u nas teraz tak cieżko że chyba lepiej żeby jeszcze trochę tam został... już sama nie wiem co lepsze.
Widzicie, nie odzywam się za często ostatnio bo takie mam właśnie beznadziejne humory... Kopnie mnie któraś? ale tak bez gadania, sam czysty kop

Jillka dzięki:) póki co obrywają wszyscy moi bliscy a najlepsze,że ja zawsze byłam płaczliwa w @ a od dwóch miesięcy mi się zmieniło i warczę... nigdy tego nie rozumiałam jak inne kobiety tak mogą, skąd to się bierze ale teraz już wiem... złośliwości i inwektywy same cisną się na usta :) Wczoraj oberwało się moim rodzicom, każdemu z osobna, i koledze z pracy. ale to było nieopanowane, ja zamykałam usta a one same się otwierały by wyrzucić z siebie ten nieokiełznany potok :)

No dobra... uroczyście przyrzekam spróbować odrzucić doła, na razie do niedzieli :)
 
Ostatnia edycja:
MYNIA to ja moge kopa zasadzic bz zbędnego gadania. mam taki humor, że może i mi to pomoze, a Tobie nie zaszkodzi:-p tylko nie wiem czy tak wysoko noge podniose:-D jak cos to uklęknij:zawstydzona/y:
 
dziewczyny u mnie jest burza, śnieg pada błyska i grzmi ha ! już wiem teraz skąd te humorki u mnie to na pogodę ;-)

Myniu kochana my tutaj wszystkie trzymamy za was kciuki i tak jak dziewczyny piszą napewno niedługo się uda , trzymam kciuki&&&&&&&&&&&&&&&
 
Mynia, z mojej strony wygląda to tak - opcje są takie:
1. Czysty kop butem górskim (zalecane)
2. Czysty kop trampkiem z lewej nogi
3. Czysty kop botkiem jesiennym, lekko zaokrąglonym
4. Czysty kop brudnym adidasem
Reszta butów w szafie pochowana :p

Ehhh, tęsknota... Zanim zamieszkałam tu gdzie mieszkam, byliśmy na odległość. I mimo że widywaliśmy się co tydzień na weekend, było mi w tamtym okresie barrrdzzzzooo ciężko. A może S by pomału szukał pracy w jakiejś miłej firemce w stolycy?! Dajmy na to Pl- Szw - Amerykałskiej? Tak pomaluteńku, bez napięcia... A nóż, a widelec się coś trafi? :) Albo chociaż oferty podglądać?

Ps. NO i pamiętaj, że zawsze jest wqrzona Marzen, jakbyś nie chciała z moich kopów korzystać:p
 
no to już sie nawet położyłam Dimik, tylko nie po neeeeeeeeraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaach ałaaaaaaaaaaaaaa
Agnieszka i burza i śnieg? pierwsze słyszę :) To nic dziwnego że nas wszystie tu dotykają takie dziwne emocje :)
 
reklama
nas tutaj też strasznie zdziwiła ta pogoda ;) ale juz przynajmniej wiem dlaczego mnie tak nosi od wczoraj raz rycze raz jest dobrze a raz mam ochotę tam przypierdzielić mężulkowi że szok :) a dotego jeszcze mam zgagę

ja chce już wiosnę !!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry