Jezuuu Czarni wiesz jak mnie głowa dzisiaj boli masakra, też jestem zamroczona straszniscie.
Rano się nie odzywałam, bo tocze wojne z sąsiadką co mieszka nade mną. Nie bede opowiadac, ale same z nią problem, ma schizofremie i prawdopodobnie znowu przestala sie leczyc. Ma dziecko ok 13 lat nad którym się znęca nie wiem czy fizycznie ale psychicznie na pewno, poza tym dzisiaj zepchnelaby mnie ze schodow jak wracałam ze sklepu. Na początku chciałam polubownie jakoś to załatwić, ale teraz to się wk.. na maxa. Poszła w ruch Pani Prezes Spółdzielni, MOPS i Policja.... No nic utrudnie babie zycie oj utrudnie... Takich ludzi powinni trzymac w zakladzie, a jak nie, to nie powierzać im pełnej opieki, ba w ogole nie powinne sie zajmowac dzieckiem. Ojciec tego dziecka jest malo tego nie znany... poza tym mam wrazenie, że ta dziewczynka chyba tez jest chora, wali po podlodze, drze się przy kaloryferze udaje osła, konia i inne zwierząta i potrafi odbijać piłkę przez 2h aż supfit mi się trzęsie... Mało tego jej matka jakiś czas temu napaliła ognisko w piwnicy... Ludzie się boją interweniować, ale ja nie... Pani prezes spoldzielni powiedziała mi, że nie ma żadnych instrumentów admnistracyjnych i ją to nie interesuje, no więc wystosowałam pismo z podstawą prawną i teraz musi wziąć prawnika żeby mi na nie odpisał.. żenada na takim stanowisku pracują ludzie, którzy nie mają bladego pojęcia o czego są kompetentni...