U mnie się już chmurzyć zaczęło, oby nie na dobre bo jestem dzisiaj na nogach w pracy, tak to jest bez samochodu.
No a na liście mogłoby się wreszcie coś zadziać oprócz przepisywania się na następny miesiąc.
Ja kiedyś miałam @ 7 dniowe, potem 6, a teraz góra 5 dni, z czego zawsze 3 miałam obfite, a potem słabiej, a teraz mam jeden obfity dwa słabe, a reszta to tak prawie nic.
Czyli tak jak u Ciebie Kropeczko