reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
hej dziewczynki:*

przepraszam ale was już nie nadrobie, ale żeście naskrobały, a ja miałam zły humor i odpuściłam..:zawstydzona/y:

dziś zdecydowanie lepiej :) byłam u dr Franczaka w imed24...świetna placówka i lekarsz najwspanialszy :) Pierwszy raz dr rozmawiał ze mną patrząc mi w oczy, cierpliwie odpowiadał na pytania, uspokajał, na koniec uścisnął dłoń :) wizyta trwała ponad 20 min, bez pośpiechu, na spokojnie. A samo miejsce robi wrażenie. I plus za worki na stopy i jednorazowy fartuszek, tak żebyś z gołym tyłkiem nie latała :) , nawet podpaski, wkładki były:)
mam chyba z 44dc albo coś koło tego, @ nie ma. Jak stwierdził macica przygotowana do okresu więc niedługo się powinien pojawić, ale wypisał mi ten lek na d...(często o nim mówiłyście). możliwe że poprzedni cykl był bezowulacyjny dlatego teraz mi się tak wydłuża lub mówił o przetrwałym ciałku żółtym. W ogóle fajny był ten wywiad, sprawdził moje wyniki i mowił że są super :) MAm zdjęcia jajników :) są podejrzenie o PCO ale jajniki nie są powiększone, i skoro wyniki dobre to mam się nie martwic. Jeśli przez parę miesięcy się nie uda począć to zrobimy dokładniejsze badania, ale on myśli że taka ich uroda. Zastanawiam się nad monitoringiem, ale jeszcze nie w tym nowym cyklu, zaczekam jeszcze. Trochę by to kosztowało. Pytałam jeszcze o te testy owulacyjne, ale nie poleca bo często nie pokazują nic i tylko się dziewczyna martwi.

Miłego weekendu:*
 
oj przeszłam i nie tylko w ciąży ale i później... szkoda gadać.... nie chcę już do tego wracać.... teraz całe szczęście jakoś wszystko się unormowało i chłopaki zdrowi (nie licząc alergii pokarmowej u Kubusia i astmy u Mareczka) rosną jak na drożdżach... zawsze śmiałam się do mojego P., że my już limit szpitali wykorzystaliśmy na maksa :)

Aguś tak jak napisała Sailor dobry lekarz to ZŁOTO. Ja mam takiego!!! dwie ciąże poprowadził wzorowo, zawsze cierpliwie wysłuchał, wytłumaczył... wizyty po 30-40 minut.... nawet jak w ciąży dzwoniłam z jakąś pierdołą, która w danym momencie była dla mnie końcem świata nie było dla niego problemu by po raz kolejny mnie uspokoić i wytłumaczyć pewne sprawy....
 
Aguś super wiadomości:) dobrze, że pan dr okazał się lekarzem z prawdziwego zdarzenia. W zasadzie jak czytałam co o nim napisałaś, to tak jakbym czytała o swojej lekarce:) i u niej też są te wszystkie fartuszki, wkładki, płyn do higieny intymnej, bidet i cała reszta udogodnień żeby pacjentka czuła się komfortowo:)

My z mężem byliśmy teraz biegać - w końcu się zmobilizowaliśmy i przy okazji zaliczyliśmy załamkę;) dramat-zupełny brak kondycji... rok temu to śmigaliśmy, oddech wyregulowany, zakwasów brak... a dziś haha... 2 km i były ze mnie zwłoki hehe
ale mamy postanowienie, że wracamy do biegania, co najmniej 1-2 x w tygodniu:)

Tak mi przy tym bieganiu przyszło na myśl... bo chcę wrócić też do pływania (jakiś czas temu zaprzestałam, po dolegliwościach bakteryjno-zapalno-pęcherzowych) i chcę Was zapytać co uważacie o pływaniu w czasie ciąży?? bo ja jako rehabilitantka z jednej storny jestem całkowicie "za" jako wręcz najlepszy sposób na utrzymanie formy, na relaks dla ciężarnych jako działanie przeciwbólowe itd... ale... no właśnie ale jak to się ma do łapania wszelkiego rodzaju bakterii w basenach?? co W y o tym sądzicie??
 
no i jestem. serial obejrzałam i trochę Was poczytałam.
goko cieszę się, że z synkami teraz jest już ok. też uważam, że limit chorób i problemów już masz wykorzystany;-)

no tak świat jest mały, a na rzeczy i sprawy, na które czasem tak się zarzekamy to nam się przytrafiaja. ja jak poznałam swojego przyszłego męża to zarzekałam się że z nim nigdy w życiu!!! wogóle to patrzec na niego nie mogłam bo tak mnie wkurzał:-D a teraz!!! hahaha świata sobie bez niego nie wyobrażam:-D
sailor_moon i czarni ale robicie smaki kobiety!!! nie kuście na noc tymi chipsami i winem
agus86 też się cieszę, że trafiłaś na lekarza z powołania. oby takich fachowców było lepiej:tak:
bzibziok jak ja Ci zazdroszczę takiego nie doszukiwania sie u siebie objawów:zawstydzona/y: ja choc nie chcę to jakoś tak czsami samo się....
 
reklama
domikcw ja jeszcze tego nie opanowałam dobrze tylko ciągle sobie obiecuje, że nie będę, a co z tego wyjdzie okarze się za parę dni. @ spodziewana na 24-25.04 więc jeszcze mam czas:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry