reklama

Staranka od stycznia 2012.

Cześć Kochane tak pięknie na dworze a ja lerze w łóżku i umieram, pewnie z tego miesiaca na pewno nic nie bedzie
od wczoraj męczę się z żołądkiem jelitami i słabością jakie mi w tym towarzyszą, jeżdżenie bo brzuchu ledwo chodzić mogę a jutro do pracy.... jak narazie nie mam śladu @ nawet nie czuje sie na nią, ale dziś na bieliśnie widziałam brązowe plamienie lekutkie brązowe może nawet beżowe. '

Myniu nie martw się.....
czekamy co nam dni przyniosa, ja nawet tempki nie mierzyłam bo od wczoraj walcze i nie wiem czy sie zatrułam czy co jest...:(
 
reklama
Jakiś wirus nas atakuje
Czarnooka ma mdłości
Ja przeziębiona usmarkana z bolącym gardłem
Grzanka z zatruciem....
Kurczę coś pechowo dzisiaj :-)
 
witam:* widzę, że nam tu się szpital szykuje:-( biedne moje schorowane kobietki... jak pech to pech. i to jeszcze w taką pogodę. choc u mnie chyba zbiera się na deszcz. z jednej strony dobrze bo mi podleje truskawki i nie bedę musiała taszczyc tych konewek:eek::-D a ja się cudownie nudzę. ale na grila mi się nie zapowiada tak jak u Was. był w sobote. lubie tak siaśc przy ogniu. jeszcze się wtulic w męża...eh pięknie.
czyżby w najbliższym czasie nikt nie testował?? ej no kobietki bo nam się zastój zrobił:-D
 
Ja właśnie niewiem co jest z nami. ja się za wcześnie pośpieszyłam nie jest dobrze:/ ahh
uhh ale gorąco aż strach na dwór wychodzić :)
coś jakoś ostatnio na czerwono żadna się nie dopisała:D czyżby wszystkie czekały na 1 czerwca?:D:D
 
czarnotka ja nie wiem na jaki dień czekac:-D po tabsach mam nieregularne cykle. i tak postanowiłam, że jeśli nie dostane @ do moich urodzin czyli 27 maj to zrobę test. byłabym w 7 niebie gdyby były II kreski. no ale ja mam pecha w życiu to nie liczę na zbyt wiele. mój mąż mówił,że czuł iz tak szybko się nam nie uda bo tyle czasu się zabezpieczaliśmy, żeby było tak po kolei, tak jak chcieliśmy, a teraz jak chcemy to musimy chyba zapłaciac za swoje. byłoby to zbyt piekne, żeby było prawdziwe prawdziwe.....:zawstydzona/y:
 
Kochana my się staramy już od 9 ms i dalej nic.ten czas leci bardzo szybko gdybym wiedziała że to tak będzie ciężko o fasolkę tu już parę lat temu byśmy zaczęli się starać :( ale jest tak jak mowisz zabezpieczaliśmy się.
wierzę w to że się uda tylko pytanie kiedy???????
 
no właśnie nie tak hop śiup... dalej w to nie mogę uwieżyc jak to jest, że inni raz się zapomną i maja a tu człowiek się stara i nic. chyba te dzieci z ''wpadki'' to jakieś szczęśliwie w czepku urodzone są.
my chcieliśmy po kolei. slub był, kasa poszła. potem remont poddasza, kasa poszła, potem samochód, kasa poszła. więc mąż pyta na co teraz zberamy a ja żena dziecko:-D śmije się bo wszystkie nasze plany zrealizowaliśmy, nie chcieliśmy dziecka bo zawsze coś było jeszcze do zrobienia, do kupienia. a teraz jak możemy sobie na nie pozwolic i tak go pragniemy to nici....buuuuu
 
no właśnie nie tak hop śiup... dalej w to nie mogę uwieżyc jak to jest, że inni raz się zapomną i maja a tu człowiek się stara i nic. chyba te dzieci z ''wpadki'' to jakieś szczęśliwie w czepku urodzone są.
my chcieliśmy po kolei. slub był, kasa poszła. potem remont poddasza, kasa poszła, potem samochód, kasa poszła. więc mąż pyta na co teraz zberamy a ja żena dziecko:-D śmije się bo wszystkie nasze plany zrealizowaliśmy, nie chcieliśmy dziecka bo zawsze coś było jeszcze do zrobienia, do kupienia. a teraz jak możemy sobie na nie pozwolic i tak go pragniemy to nici....buuuuu

Właśnie u Nas było to samo. jeszcze chciałam by mi się z pracą wyklarowało. Mamy stała pracę. do szczęścia brakuje nam jeszcze fasolki. bardzo pragniemy tego dziecka ale cóż widocznie tak musi być:(:( pragnąć a móc to takie 2 odległe pojęcia że w głowie się nie mieści.
 
reklama
Niestety dzisiejsza rzeczywistość polityczno-pracowa zmusza kobiety do odkładania a potem jest ciężko... Kiedyś jakoś tak było wszystko bardziej zgodne z naturą... i życie spokojniejsze i nie trzeba tak było stawać na głowie dla pracy dla mieszkania... Mnie to najbardziej wkurza właśnie ta praca. Ja akurat pracuję w miejscu gdzie to nie problem ale tak ogólnie czy to nie jest ku.....estwo że kobieta musi się martwić jak pracodawca zareaguje na ciążę i czy będzie miała później do czego wracać...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry