reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

cześć dziewczynki:-)
dawno nie tu nie bylo ale jakos a to mało siedze na kompie a to mi sie pisac nie chce:-D dzis mam troszki czasu bo jestem z mężulkiem w pracy...niechcialo mi sie samej w domku siedziec wczoraj wszytko posprzatalam i dzis jestesmy razem...jeszcze tylko 2 godzinki....wiecie co szylam sobie na zamowienie firanke do kuchni i we wtorej ja odebralam....ale zeby zalozyc to trzebabylo okno umyc w kuhni i wczoraj SAMA powolutku umylam 3- czesciowe okno a potem zalozylam firanke....szok!!!! jak powiedzilam mamie to zdenerwowala sie bardzo i potem dzwonila do mnie ze 3 razy i pytla jk sie czuje...(a moja mama wieszajjac firanke kiedys wlasnie poronila:zawstydzona/y: ale czuje sie dobrze i nic mnie nie boli a mi naprawde niemial tego kto zrobic...mąz wieczorem wraca z pracy a przeciez tesciowej nie poprosze..:-D

sluchjcie wiecie ze 3 razy zdarzylo sie ze mialam takie dziwne małe skurczyki wieczorami coprada chwilowe ale "coś" dziwnego juz bylo....Kubunio sie wierci jak najety wypych a to pupcie to kolanko chyba i z takim krzywym brzuszkiem chodze:-D
dzis mi sie snił..ze lezal sobie i spal na łóżku i sie przebudzil i tak ładnie sie usmiechal...a potem połózyl sie obok niego malutki rudy piesek i go pilnowal....nie wiem skad ten piesek:szok:
pozdrawiam wszytkie babeczki bez wyjatku:happy:

 
reklama
Andzia84 dostalam te czopki, ale jakos boje sie malej je dawac, rzeczywiscie dzialaja??? u nas nie ma typowej kolki, bo mala az tak bardzo nie placze, tylko sie prezy i napina, czasami poplacze tylko. Ja tez mam Nutramigen, tylko mala wcale nie chce go pic, a tak w ogole to nie wiem czemu akurat Nutramigen, bo mala nie ma skazy bialkowej.
agacjone23 ja w ciazy tez mylam okna i wieszalam firanki, i nic sie potem nie dzialo:-)
 
Madzik
spokojnie viburcol mozesz podać..to są homeopatyczne czopki i dzidzi krzywdy nie robią...ja dawałam je przy kolkach 1 raz na dobę na noc...i po szczeipeniu..bo kiepsko pierwsze przeszła..potem już było ok.Zapytaj lekarki po co nutramigen..zdrowym dzieciom lepiej go nie dawać tylko jak ma skłonności do aleri to HA albo jak nie ma to zwykły bebilon albo coś...o niebo smaczniesze niż nutramigeny...nawet ta 2ka z sacharozą(po 4 m-cu) nie jest taka pyszna..lepsza niż zwykły bo słodsza ale niebo w gębie to nie jest...

Agacjone
Ty to nie masz co robić kobieto..myć okna...hahaha...sama mylam w ciązy...a nie powinnam...generalnie unikaj takich wysiłów bo to są takie pozycje naciąga sięmacica jak stoisz z rękami w górze itp..dlatego się cieżarnym mówi żeby odpuściły mycie okien czy firanki..w milionie przypadków sięnic nei stanie a w nastepnym wywoła to wcześniejszy poród czy coś..różnie me być..nic sie nie stanie jak będziesz miała brudne okno albo jak poprosisz rodziców, męża albo koleżankę o pomoc:-)a sny też miałam takie w ciąży że nitka juz taka 2 letnia siedziałana dworze z moją mamą albo inne..chyba każdej cieżarnej choć raz przyśniło się już narodzone dzidzi;-)
A skurczyki...są przez całą ciąże...teraz możesz już je odczuwać bardziej i będą takie nie regularne aż do porodu...macica sie ćwiczy w ten sposób..który to już tydzień u Ciebie????a jak jest wiecej niz 10 w ciągu godziny lekarze zazwyczaj zalecają no-spe forte brać ( tak do 35 tyg)

Marcy
mdłości miną...oby jak najszybciej,jak juz będziesz na siłach to zaglądaj:-):happy:

o boże a tu sieznowu kongo zaczyna z małą...jesc dziś nie chce od rana tylko pół kaszki..ani mleka nie ruszyła ani obiadku..no nic...trochę pije...albo jej zęby następne wyjdą(bo położyć nie da wcale nawet jak śpi to muszę długo czekać zanim ją odłożę bo krzyczy odrazu) marudna bardzo i w ogóle....albo coś go łapie jak syna tzn choróbsko jakieś:baffled:no zobaczymy..no a tak poza tym wszystko jest"tatatata...dadada" haha:-D

a viburcolu nie mam..cholera,zapomniałąm kupić:crazy:
Pozdrawiam!!!!
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny .Dawno nie byłam :tak::tak:le jakos czasu mi brakuje :-)>starałam się czytać co tam u was ,ale tyle naskrobałyście że tydzień będe to czytać hihi:-D:-D..Mój Adaś chory ,niby mu przechodi ale słysze jak mu tam charczy ;-)..

Ogólnie to jest ok ...Musze częściej do Was zaglądać..Ewelka jak tam maleństwo???/

Pozdrawiam i miłej niedzieli:-D:-D:-D
 
Cześc dziewczyny. Długo sie nie odzywałam . Lezałam w szpitalu 8 dni. Jak byłam na wizycie u lekarza to kazał mi się położyć dla bezpieczeństwa, bo miałam maluśkie plamienie i te bóle brzucha. Więc poleżałam sobie i mnie wypuścili w piatek . Jedna lekarka twierdzi że już mam donoszoną ciaże i termin z miesiaczki na 11 grudnia jest bardziej prawdopodobny niż z usg na 30 grudnia. Inni znowu twierdzą odwrotnie. Już sama zgłupiałam . Wiec teraz bede siedzieć w domu i czekać jak na szpilkach kiedy to będzie już. Szyjkę mam przygotowującą się jak to lekarz mi powiedział.No i wogóle już mi strasznie ciężko jest. Boli mnie cała kość łonowa jak chodze. Mały Filipek strasznie się rozpycha, cała skóra na brzuchu mnie boli. A rozstępy mam takie straszne że szok. Ale co tam , nie to najważniejsze. Ważne żeby dzidziuś urodził się cały i zdrowy . A rozstępy znikna . Mam już 17 kg na plusie:szok:Ale może większość mi spadnie po porodzie, na to licze;-)Dobra kończe bo idę obierac ziemniaczki na placki. Pozdrawaiam wszystkie :-)miłego dnia
 
hej.Witam wszystkie.Widzę,ze wiele z nas dostało recepte na nutramigen.Mój Dawidek z powodu kolek też go je i dzięki bogu nic mu już nie dolega.co do alergii to nie wiem czy mój ma chociaż miał robione badanie ale z powodu zbyt małej ilosci pobranej krwi musi byc powtórzone więc do tego czasu nie wiem czy moze jesć inne mleko niż nutramigen.Czytałam że nie nalezy go długo podawac chyba ze są wskazania
Pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry