reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

reklama
ewelka najczęstszą przyczynajest nie rozwiniety uklad pokarmowy. jelitka. dzieci maja straszne wzdecia. albo od pokarmu...cos nie tak zjesc, wzdymajacego czy cos takiego ciezko strawnego to tez bedzie miec. bo ich nowy organizm jest jeszcze nie "odporny" ze tak powiem:)
 
hej laski, a co tu tak pusto dzisiaj? co tam u was? mi się chyba @ zbliża, bo jestem wściekła na wszystkich i na wszystko hehe mam nadzieję,że mąż to jakoś wytrzyma:-) ale nie chciałabym być na jego miejscu;-) pozdrawiam
 
Witam mamusie
bella21 u mnie juz rozstepy robia sie jasniejsze, a mam je wszedzie, od piersi zaczynajac, a po kolana konczac, wiec nie ma sie czym martwic
patiti Twoj maly bez problemu zaakceptowal to mleko??? a ile ma Twoj synus??? i karmisz tylko sztucznie??? my kupilismy Bebilon Comfort na kolki i zaparcia, i to mleczko moja mala pije, a nutramigen stoi w szafce
**ewelka** modl sie zeby Twoja mala nie miala ani kolek ani wzdec, bo u mojej zaczelo sie jak skonczyla 3 tygodnie
 
Cześć dziewczyny!
U mnie powolutku czas leci, do porodu już bardzo mało czasu i niestety mój organizm zaczyna mi to pokazywać. Tylko nie wiem jak mam odbierać różne sygnały. Wieczorem strasznie mnie coś w środku kuło. Po położeniu się do łóżka zaczęły mnie boleć jakoś dziwnie plecy, łączyły się z delikatnymi skurczami. Ale nie bolały mnie nisko (w okolicach kości ogonowej) tylko dość wysoko. Mniej więcej tuż pod żebrami. Słyszałam o bólach z krzyża. W której okolicy najbardziej się je odczuwa. Nazwa jest jasna, ale nie wiem jak jest w praktyce. Jak tylko się obudziłam (ok.4:30) nic mi nie było, nic nie bolało... A jakieś pół godziny temu zabolał mnie brzuch- tylko raz ale tak boleśnie że szok. Jak powinnam reagować na takie bóle i skurcze ??? Jejku... coraz bardziej się stresuję zbliżającym się porodem. Gdyby liczyć że termin porodu to ostatni dzień 40 tygodnia, to jutro zaczyna mi się 37 tydzień :-)
Aha, muszę się Wam pochwalić najlepszą wiadomością jaką usłyszałam. Pamiętacie jak Wam pisałam (chyba jeszcze na cafe) że moja mama jest w bardzo złym stanie zdrowia. Wykryto u niej po wielu latach męczenia się jakieś torbiele, po badaniach powiedziano jej że ma jakieś komórki rakowe, chcieli jej robić kolejną operację.... Moja mama poleciała do Italii i okazało się że wcale nie jest tak źle. W styczniu moja mama znowu musi pojechac tam do lekarza i dostanie już konkretną diagnozę. Puki co może byc pewna że nie ma rzadnych torbieli i komórek rakowych. :-):-):-). Prawdopodobnie to bardzo powiększona macica (pamiątka po ciąży bliźniaczej).
 
no dzien dobry wszystkim:biggrin2::biggrin2::biggrin2:

hehe co u lekarza...no tak...jak to u lekarza:-p
osłuchała,postutała czy co tam,pozaglądala w gardło,pomacała i stwierdziła że nie jst żle bo gardlo prawie czyste,lekko zaczerwienione...osłuchowo czysto( na szczęście)tylko skąd gorączka 39:confused::confused::confused:
no to diagnoza...albo wirusówka która sięrozwija dopiero i da wiecej obawów za pare dni...albo infekcja atypowa( którą ja niedawno sama przechodizłam)i na to tylko antybiotyk o szerokim spektrum....:baffled::baffled::baffled:
dała zawiesinę d picia przez 5 dni potem kontrola...wykrztuśny syrop i nurofen dalej podawać w razie gorączki....
Niby pani powiedizala że może iść na to przdstawienie jesli gorączki nie będzie...ale chyba jednak go nie puszczę,wolę żeby wydobrzał ..bo jak sie znowu spoci czy coś przy tym aktorstwie to będzie gorzej niż jest i wtedy to już nie wiem co za świństwo się może przyplątać:dry:zwłaszcza ze nadal ma miedzy 37-38 tempkę....Więc mimo protestów młodego posiediz w domu do piątku,potem kontrol a potem jak będzie ok to w poniedizałek do zerówki.
Pani z przedszkola dzwoniła czy Adrian będzie bo on tak wspaniale mówi te swoje role i teraz na wariata szukają dziecka które opanuje do jutra jego role:-pAdrian stwierdził że przedstawienei będziena pewno do kitu bo Mateusz sienie nauczy jego roli:-D

Nitka dziś o dziwo pospała dosc dobrze..znacyz budziła się na picie czy jedzonko( bo jeszcze je w nocy raz)ale nie było potrzebne lulanie wiec uważam noc za udaną;-)

A co u Was kochane????
Pozdrawiam wszystkie bez wyjątku!!!!!!!:happy::happy::happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry