hejka!
Kolia - mam nadzieję że malutkiemu nic się nie stało. Mój Damianek jak miał około 11 miesięcy (jak miał 9miesięcy to już chodził samodzielnie) wyskoczył mi na główkę z łóżeczka. Do dziś nie wiem jak on to zrobił. Na szczęście nic mu się wtedy nie stało, podobnie jak Ty byłam z nim u lekarza, mały tuż po tym "skoku" i uderzeniu się w główkę trochę mi jakby zamglony był. Ale lekarz nam wtedy powiedział, że należy małego obserwować - czy nie wymiotuje, czy nie jest marudny (wskazuje to na ból głowy), czy nie ma innych jakichkolwiek niepokojących objawów. Gdyby coś się działo natychmiast mamy jechać do szpitala. Także obserwuj malutkiego
Karolina - jak @ ??? U mnie dalej nie ma :-

-

-( Coraz bardziej się stresuję tym. Jejku nie wiem co robić! Chyba zostaje mi tylko test ciążowy. Poczekam do jutra jak się nie zjawi @ to będę się testować
A moja Nicolka ząbkuje, dolną prawą jedynkę już zaczyna być wyraźnie widać, i dolna lewa jedynka zaczyna jej sie pokazywać. Ale szybciej będzie ta prawa jedynka. Kupiłam małej maść BOBODENT, Paracetamol w czopkach małej daję bo gorączkuje, do tego Viburcol (wieczorem, żeby dobrze spała). Mała nie chce ssać butelki jak jest w niej ciepłe mleko, smoczek schłodzony chce ssać, cały czas wszystko do buźki daje i marudzi. Chciałam małej kupić gryzaczek z Tommee Tippee "DZIĄSEŁKO" (on wygląda trochę jak smoczek w innym kształcie części do ssania) ale u mnie w mieście nigdzie go nie ma :-( Jedna Pani powiedziała że na najbliższą środę będzie mieć, bo zamówi. No ale gdzie tam środa, a moja mała ma ciężko z tymi ząbkami. Nie wiem już co jej dawać... :-(