reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Martilla
ooo..no to kochana powodzonka w takim razie, zyczę Ci ..oby za pierwszym podejściem się udalo:-) na pewno się uda...zaraz się będziesz chwalić testem z 2 kreseczkami:-):-):-)
Nooo..korzystam..bo w szkole już może być różnie...choć mam nadzieję na to że będize dobrze:-)

xTosia
Tobie to dobrze ,mąż córkę na spacer zabiera...my to chodzimy albo razem na spacery albo ja z dziećmi mąż sam nie chodzi z nimi:-Dwięc mam przylepę 24h/dobę..ale nie narzekam..no moze czasem na ból pleców czy rąk..jak teraz..ząbkuje, 2ka dolna nadal sie nei przebiła i jest tylko ręce ręce..więc bywam bardziej zmęczona niż zwykle..ale jakoś to przetrwam:tak:

ok,zmykam coś zjesć póki mala drzemie;-)Miłej niedzieli i do nastepnego napisania...papa:happy::happy::happy:
 
reklama
anekha
dzięki, ja też mam nadzieję,ze sprawnie pójdzie;-) powoli zafasolkowane nam się kończą więc musi ktoś podtrzymać tradycje hehe;-)

xTosia
mam taką propozycję dla Ciebie, ponieważ do was przychodzi niania , tak?
możesz ją poprosić żeby w czasie drzemki małej prasowała jej ciuszki, a Ty do jej pensji dorzucisz powiedzmy z 50zł więcej za to.To nie jest duzo. Ja też jestem nianią i szefowa się odrazu ze mną umawiała na prasowanie ciuszków małego i ma to z głowy, a u Ciebie zawsze coś do prasowania jest i spada na Ciebie. Pomyśl o tym, zawsze to lżej. i gratuluję egzaminu!:-) pozdrawiam
 
Witam!

No więc u mnie raczej monotonnie. Pogoda taka sobie - niby słońce świeci a jakoś chłodno jest do tego jeszcze wiatr dość brzydki wieje, także chyba posiedzimy sobie dziś w domku... Wczoraj zrobiłam wielkie porządki i dziś wzięło mnie na lenistwo. Nicoli widać już wyraźnie drugą jedynkę, ale jeszcze jej nie ma. Mam nadzieję że w najbliższych dniach się pojawi i małej poprawi się już nastrój, bo męczymy się już dość długo.

Martilla - no to będziemy czekać na Twoje dwie krechy. Co do dziewczynki to mój mąż też chciał córeczkę i też Nicola jest jego oczkiem w głowie. Ja od zawsze marzyłam żeby mieć najpierw syna potem córeczkę... No i nie mam na co narzekać. Trzymam kciuki żeby poszło po Twojej myśli. :-)

Karolina - no rzeczywiście Twój synuś śpi bardzo ładnie. Mój Damianek zawsze wstawał o 5:00 (teraz tak wstaje Nicola). Tak od około pół roku (może trochę dłużej) wstaje koło 7:30 - 8:00. Wczoraj np. poszedł spać przed 23:00 a obudził się o 8:00. Ja i tak muszę wstawać około 5:00 do Nicoli. Czasem jak jej się coś przestawi to obudzi się o 4:00 ale na szczęście rzadko jej się to zdarza :-)

Anekha - mój mąż też nie zabiera dzieci na spacer i podobnie jak Ty jestem mamą 24godziny na dobę. Przedwczoraj posprzeczałam się z mężem, bo wielce zmęczony nie mógł przez chwilkę zająć się dziećmi. Ja miałam ręce pełne roboty, latałam cały dzień jak głupia a mój Hrabia Monte Christo rozłożył się na łóżku i zadowolony z siebie odpoczywał... yhhhhh!!!!! Oczywiście dziećmi się zajął i nie tak jak miałam zamiar na początku kazać mu zajmować się dziećmi przez 5 minut a przez dwie godziny!!! Hihihi... Bo po "ciężkim" dniu musiałam odpocząć. :-):-):-) Ucałuj dzieciaczki...
 
Martilla - z tym prasowaniem to dość ciekawie zabrzmiało (mając na uwadze wszystkie obowiązki xTosi)....

xTosia - przyłączam się do GRATULACJI zdania egzaminu :-):-):-)
 
ewelka - hihi... nie myślałam nigdy o kandydatach mojej małej, ale co do bronienia to trafiłaś! Właśnie dlatego chciałam mieć najpierw syna potem córeczkę. Chociaż z tymi kandydatami to niezły pomysł hihihi....
 
xTosia mam taką propozycję dla Ciebie, ponieważ do was przychodzi niania , tak? możesz ją poprosić żeby w czasie drzemki małej prasowała jej ciuszki, a Ty do jej pensji dorzucisz powiedzmy z 50zł więcej za to.To nie jest duzo.

Wiesz, ale tak było do niedawna, jak było zimno i niania nie wychodziła z Hanią z domu to w trakcie drzemki prasowała nam jej, a czasem i nasze rzeczy bez niczego, bo zawsze nie chciała pieniędzy mówiąc "a co ja mam robić jak Hania śpi". Teraz jest cieplutko i ona idzie z Hanią ok.10 na spacer, później wracają na obiadek i znów na spacer, a jak czasem wracam ciutkę później z pracy to są już po 2gim danku i znów na spacerze :tak: Zresztą moja opiekunka zostaje z Hanią nie raz całymi dniami jak jadę do szkoły (np.jutro) więc poszłam jej na rękę i bierze Hanię do siebie, bo tak jest i dla niej lepiej, bo może coś sobie ugotować, a u nas musiałaby gotować tylko dla Hani.
 
HEJ HEJ MAMUSKI!!!!!

Ja tak na moment wszysytkim mamom obecnym i oczekującym na dzidzi i starajacym sie...zyczyć wszystkiego naj: http://www.100lat.pl/kartki/2/83/

z nowosci u nas:
oo wlasnie nitke je ziemniaczka z dynia na obiad:-Dhahahahh co za postep..szok...pewnie dla Was to dziwnie brzmi ale u niej to ogromny postep;-)rano zjada marchewkę z jabłkiem ..w dzień jakąś wedlinkę lubi skubać albo kanapeczkę z pasztecikiem...no i ogórka świeżrgo coś polubiła od 2 dni:tak:także jest lepioej niż było..oczywiście łyżeczka nadal odpada..ale dobre i to ..w przypadku małej:rofl2:

Dobra zmykam bo dizś przedstawienie u młodego to czasu brak...papa:happy2::happy2::happy2:
 
Laski mam świetną nowinkę!!!!!!!!!!!!!!

madzia - tulipanek - wczoraj urodziła córeczkę!!! Nic jeszcze nie wiem dokładnie!!! Tylko tyle że nazywa się julka!!!!!!

Madzia gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry