reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

bella
a wiec zastrzyk jak chcesz to ma skutecznosc od 0-1 (wskaznik pearla okresla ile kobiet ze 100 stosowalo dana metode przez 12 miesiecy i zaszlo w ciaze)...co do tabletek dwuskladnikowych to zaszlo 0,1-3 a jesli kogos interesuje plaster to 0,6-0,9
 
reklama
co do serków homogenizowanych to zdecydowałam się jeszcze poczekać... Ewelka ile czasu Twoja Wiki już je serki ? Twoja córeczka jest od mojej starsza, tylko mi się zapomniało o ile... :-(

Martilla - śliniaczki są super. Zamówię sobie chyba ten droższy, bo mi się podoba. Tylko chyba lepiej jak zamówię dwa lub trzy. :-) Dzięki!

U mnie też pogoda dziś w kratkę, chociaż raczej nie pada. Raz są chmury okropne i zimno się robi, a za chwilkę wychodzi słonko i jest ciepło... Mimo to poszliśmy na spacerek. Wstąpiliśmy po drodze do sklepu i na pocztę. Także dziś możemy posiedzieć już w domku :-):-):-)
 
olka
nie ma za co;-)
nie sugeruj się tylko tymi co Ci pokazałam, wejdź na allegro i poszukaj moze znajdziesz jeszcze jakieś ciekawe

ewelka
już po drugiej potencjalnej godzinie w której mogłam dostać @ , chyba za mało zapłaciłam wróżce, bo się nie sprawdziło;-)
ale coś mnie brzusio pobolewa więc może się coś rozkręci:-)

trzymajcie kciuki!
 
ewelka - moja córeczka ma 5miesięcy i 4 dni. Nie wiem już sama czy zaczekać z tymi serkami czy zacząć podawać... hmmm...

Martilla - trzymam kciuki!!! Oby przyszłą już dziś... a ja dziś zaczynam drugi blister tabsów i mam nadzieję że w tym miesiącu nie będę miała już non stop @. Dziś mam jeszcze delikatne plamienie ale mam nadzieję że już w nocy i jutro nie będzie nic :-)
 
hej wszystkim:-)
ale troszkę tu sie napisałyscie...
co u mnie...hm..po staremu w zasadzie:-pjak na matkę polkę przystało dom dzieci itd...:-D
No chyba do jutra czy pojutrza wyjdzie nitce ząbek...ufff...bo już naprawdę jest wyczuwalna kulka pod dziąsełkiem.
TYle że katarek ją zaczyna męczyć:wściekła/y:jak nie urok to.....:-p
Młody trochę kaszle ale musze go zaleczyć np pyrosalem czy czyms bo w wtorek ma wycieczkę a bardzo na nia czeka.

Ja dziś malo się ze schodów nie zwaliłam z małą:baffled:mam jakieś zawroty głowy, jak się schylam czy przy przewijaniu czy innych rzeczsch to mi się kręci w głowie:no:
poszłam po skierowanie do dr bo moze mi czegoś brak i trzeba uzupełnic...a może to zwykłe przemęczenie i muszę się wyspać porzadnie:-Ddała mi na morfologię, zelazo i mocz..zrobiebadania w poniedizałek,zobaczymy co mi tam wyjdzie.

Wszystkim zyczę miłego weekendu:happy::happy::happy:

Martilla, Olka, Ewelka, Andzia, Arla... ojej...wszystkie Was pozdrawiam!
 
Hej kobietki
Z czystym sercem przyznaję się, że nie nadrobię tego co napisałyście przez ostatnie dni :-( Zastanawiam się jak to jest, że ciągle brakuje mi czasu na wszystko :-( wczoraj do 22:30 sprzątałam, dziś właśnie skończyłam myć gary i siadam do nauki :baffled:

Anekha
Kochana powiem Ci, że ja jestem potwornie przemęczona, a najgorsze jest to, że nie mam przez to cierpliwości :-( złoszczę się na Hanię, o mężu już nie wspominając. Teraz robiłam badania, bo bolało mnie jakby w płucach, ale okazało się, że zarówno płuca jak i serce są w należytym porządku więc pani dr stwierdziła, że mam nerwicę :no:

Ehhhh nie wiem jak ja jeszcze ten rok w szkole wytrzymam ... teraz pisanie pracy mgr przede mną, tzn. w czasie urlopu, a nie mam jeszcze zatwierdzonego planu pracy :eek: Normalnie jak już się obronię to obiecałam sobie, że jadę z rodzinką na jakieś wakacje polenić się ile się tylko da.

No nic idę do nauki, bo muszę wreszcie zamknąć sesję :baffled:
 
anekha
ty bys sie wywrocila na schodach a ja spadlam z malutkiej gorki rano(byla rosa) jak bylam z psem na dworze ale na szczescie malej nic sie nie stalo mialam ja w tym nosidelku...i do tego jak by bylo malo Wiki mi dzis spadla z łózka na podłoge...bylam w lazience i nagle slysze huk i zaraz ryk ale wzięlam ja na ręce troche popłakala i przestala nagle czuje ze głowke oparla o moje ramie i zasnęła... ogolnie sie wystraszyłam ze cos jej sie stalo ale ją odchyliłam i potrząsłam otwarła blojki i znowu zamkneła,położyłam ją na łóżko i zaczęłam gilac i sie tylko uśmiechała do mnie więc mi się lżej zrobiło na sercu ze wszystko ok i potem wiedziałam czemu ona cały czas mi ryczała przed upadkiem...poprostu była śpiąca i ciężko było jej zasnąc...
 
anekha
a jesz normalnie w ciągu dnia czy zdarza Ci się "zapomnieć"? ja tak mam ,że kreci mi sie w głowie jak kucne i szybko wstane własnie jak nic nie zjem

ewelka
na szczęście nic się nie stało, obserwuj małą czy zachowuje się tak jak zwykle czy np nie jest śpiąca bardziej i marudna (chociaż Twoje dziecko zwane przeze mnie aniołem napewno nie marudzi:-) ), kiedyś jak byłam nianią takiego Wiktora to w lato podczas upału siedział na huśtawce i się bujał w najlepsze i nagle opadła mu głowa i tak siedzi, ja w szoku że coś się stało, że przytomność stracił, wyciągam go z tej huśtawki , a ten najnormalniej w świecie zasnął!!!:-) myślałam,że padne na zawał:-D teraz to się z tego śmieje, ale wtedy nie było mi do śmiechu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry