reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Andzia - nie wiesz ile kosztuje wizyta domowa. Bo w domu mam tylko 35zł, reszta jest na koncie bankowym. :-( Także nie wiem na jaką godzinę mam zamówić wizytę domową. Mąż wraca około 15:00 z pracy, także poszedłby po drodze do bankomatu. :tak:
 
reklama
A chodzisz z dziecmi do zwykłej przychodni rejonowej?Bo jeśli tak,to wizyty domowe z takiej przychodni są bezpłatne.Przynajmniej tu gdzie ja mieszkam.Dla pewności zadzwoń i powinni Ci powiedzieć.
 
Andzia - mój synek jest cały czas słaby. Około 30minut już nie wymiotuje. Cały czas leży w łóżku (zasypia, śpi 5minut i się budzi, marudzi chwilkę, mówi że boli go brzuch, wymiotuje i kładzie się do łóżka, chwilkę leży i zasypia i tak w kółko), mówi że boli go brzuch - okolice żołądka. Kupę zrobił normalną. Przez około 30minut mamy spokój z wymiotami. Mały jakby sam chce wymiotować (tak jakby miał odruch wymiotny, ale nie miał czym zwymiotować), męczy się chwilkę i idzie się położyć. O 9:45 zjadł odrobinę bułki z masłem (bardzo mało masła) i puki co nie zwrócił tego. Mam nadzieję że tak zostanie
 
Olu a mierzyłaś mu temperaturę?Zmierz bo lekarz pewnie o to też będzie pytał.I pamiętaj,podawaj mu często małe ilości picia.Najważniejsze oby nie było słodkie i ciepłe.
 
Andzia - nie mierzyłam mu temp. Sprawdzałam ręką i wiem że nie ma gorączki. Mały śpi od godziny, to nie będę go teraz budzić. Może obudzi się w lepszym stanie. Jak się obudzi to mimo wszystko zmierzę mu temp.
 
co do picia to niestety musiałam dać mu na szklankę herbaty miętowej pół łyżeczki cukru, bo nie chciał mi pić bez cukru. Wypił 1/4 szklanki, oczywiście w odstępach czasowych. Nie chciał więcej pić, także starałam sie go nie zmuszać. Jak wstanie to znowu dam mu troszkę herbatki...
 
reklama
Bardzo dobrze że pił.Możesz te podać mu zwykła,schłodzoną herbatę.A jak będziesz miała coca colę to dawaj mu co jakiś czas kilka łyczków.Najlepiej takiej zimnej.Ona też działa na wymioty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry