reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Ha-NN-aH - Gratuluje

Chociaż ja też mam problem jak Ilonka :( wszedzie diety odchudzające a na przytycie nic ech...
Ostatnio jak byłam u lekarza to nie dosc ze sie dowiedziałam ze mam 165 wzrostu (byłam przekonana ze 162-3 chyba ze uroslam, a raczej przestałam się garbic :)) to waga moja teraz to 44kg, Pani doktor patrzyła sie na mnie jak na jakaś anorektyczko-bulimiczke :wściekła/y:Przed ciąza ważyłam tak 47-52 zalezy czy chciałam mężulkowi się przychlebić,,,wolał to 53;-), ale ile mnie to kosztowało. Słyszlam, żeby przytyć to chipsy i przed tv z cola, tylko że ja bez ruchu i aktywnego trybu zycia nie zyje :tak:tak mamy ze ślubnym hihi od zawsze ruch:-)

Ech ide wypić siemie lniane (takie gluty) ponoć pomaga przytyć :zawstydzona/y:
Piekłyście kiedyś ciasto z wisniami kruche? Chodzi mi o to czy nie "wypływa" za bardzo?

Papatki
 
Ostatnia edycja:
reklama
Asia witaj w klubie:P ja mam 168/9cm a waze 51kg i nawet chipsy cola, frytki nie pomagaja:/ chcialabym chociaz ze 2-3kg przytyć. czulabym sie lepiej...a tu dupa blada. w ciazy przytylam 15kg po porodzie wazylam juz 56kg i modlilam sie zeby mi zostało...niestety wrocilam do wagi z przed ciazy:/
 
hannah
ja cie nie pierdziu ale z ciebie żyleta!!! no super wyglądasz!!a na dodatek prawdziwy czarnuch hehe:-) matko też bym tak chciała, proszę o przesłanie (może być na priv) dokładnej instrukcji co i jak z tą dietką, ja muszę tego spróbować:-)
 
ja puki co o dietkach nie piszę hihi...

Asia - ja jeszcze nie piekłam ciasta z wiśniami. Ale jak robiłam kruche ciasto z bezami, to nic mi się nie działo i wszystko ładnie się zrobiło. Niestety nie wiem jak to jest z wiśniami. Ja ostatnio dziennie piekę ciasteczka (mam taki łatwy przepis, jak chcesz to Ci napiszę), jak nie robię ciastek to pichcę jakąś babkę lub zwykłe bezy.

a ja dziś kupiłam sobie kolczyk do pępka, taki wiszący troszkę. Jak tylko wyszłam ze sklepu, to sobie go włożyłam w dziurkę (wcześniejszy schowałam). Teraz mam taki różowy i podoba mi się bardziej niż poprzedni. Dziś też była u mnie moja młodsza sister (ma 14lat) i przeglądałyśmy sobie allegro. Trafiłyśmy na fajne kolczyki do pępka i też sobie zamówiłyśmy, były tylko takie dwa, więc fajnie się załapałyśmy hihi... a oto one:
Kolczyk do pepka KROLICZEK PLAYBOY POLECAM (687596449) - Aukcje internetowe Allegro
troszkę sobie na nie poczekamy pewnie, ale fajne są więc warto :-)

pozdrawiam wszystkie!
 
Oleńko, dziękuje za propozycjem, ale ja z pieczenia jestem "lewus", znaczy tylko umiem robić szarlotke i babke ucieraną z kakao :-)
Pytałam o te wiśnie, ponieważ dostaliśmy od znajomych i nie da się ich przejesc, a ja tez nie chce przesadzac(karmie nadal-planuje we wrześniu-październiku przestać).
Kolczyki w pępku hmm jakoś bałabym się :) ze zahacze itd, ja tylko w uszach;-)
Stwierdzam, że mój pies zwariował, Gordon ma dziwny "nawyk" ostatnio,jak Zuzka zaczna kwilić, to przychodzi do mnie czy do innego domownika i z uporem maniaka kręci się tak aby isc za nim do dziecka, powoli zaczyna to męczyć bo nawet jak Zuzka leży w leżaczku w jadalni a ja w kuchni pare metrów dalej to on ciągnie do niej;-) chyba bede musiała poszukac psychologa od psów, a gorsze ze ostatnio był sąsiad i zaglądnął do wózka a mnie nie było obok to drań tak szczekał i zęby pokazywał (a to najspokojniejsze psy podobno, raczej napewno). Jak mała lezy na macie na podłodze to Goguś w tym samym pokoju też leży i obserwuje (niby śpi ale czujnie), zakochał się czy co:tak: Opiekun na maksa. Na szczescie nie liże, nie łasi się do niej, ale ma jakaś obsesje (jeszcze nas będzie chciał się pozbyć :-D).
 
hej hej
dawno dawno mnie tu nie bylo...z pewnego wzgledu ale nie bede tu pisac....czytam wszytko i dokladnie:-D takze jestem na biezaco...
malo w domku siedze bo ciepelko na dworzu to spedzamy z Kuba tam czas...a w miedzyczasie jezdze na budowe naszego domku...pochwale sie ze mamy juz strop wylany i niedlugo ruszaja z poddaszem:-):-)
urozmaicam sobie czaem dni bo troche mnie juz denerwuje siedzenie tak calymi dniami z tesciami...a to do rodzicow jezdze a to potem do nich na dzialke..ileż mozna a ja nie przyzwyczajona ciagle w jednym miejscu....

hannah figurka hoho pozazdroscic az dzis mi sie zebralo moze bym z męzem zaczela biegac bo samej to mi sie niechce a i jemu sie troche przyda ruchu:-D:-D
choc ja na figure nienarzekam mam taka jak sprzed ciazy a niepotrafilabym sie katowac dietkami...ostatnio kupilam sobie paczke wafli w czekoladzie(25dkg) takie sa u nas pyszne pryncypałki..w ciagu 2 dni juz niebylo....hehhea ja wyznaje zasade ze wszystko z umiarem aby potem to spalic...i wlasnie chyba zaczne biegac hehhe:confused:
 
Asia
a jesli chodzi o pieczenie ciast to ja dwa razy sprobowalam i powiedzialam ze wole isc kupic kawalek ciasta niz sie w to bawic...jeden placek ktorego nawet sie niepiecze mi nie wyszedl....zawiozlam go do rodzicow na dzialke i tata kopał dół na niego bo byl niezjadliwy a ze moj mąż jest taki ze jedzenia niewyrzuci chyba ze naprawde jest popsute to gotów bylby to zjesc heh:-D:-D
 
hahha ciasto? hmm mi nawet nie wychodzi to gotowe do zrobienia hahhah..,. lewa reka do pieczenia, niestety jestem zmuszona kupowac w cukierni:/
 
Ilonka,Asia ja przed ciążą wyglądałam jak z Oświęcimia....Za cholerę nie mogłam przytyć.Na szczęście po ciąży zostało mi trochę i w końcu mam jakieś sensowne kształty :-p
 
reklama
asia
co do psa to nie martw się , on przyjął taką funkcję obronną, pilnuje dziecka jak własnego , jak moja siostra była taka malutka to nasz pies też jej tak pilnował, komuś obcemu nie dał do wózka podejść jak spała w nim na podwórku, jeśli nie zachowuje się agresywnie w stosunku do dziecka jak i do innych to sie nie martw.

olka
kolczyk ładny , ale czy on jest ze stali chirurgicznej? bo za taką cenę to chyba nie, ja np jak mam nie srebrne kolczyki to zaraz mnie uszy bolą i nie mogę takich nosić.

agacjone
no ciotka widzę ,że sie w końcu pojawiłaś:-) malutki nie daje popalić? co tam więcej u Ciebie?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry