reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Martilla - kolczyk jest wykonany z stali chirurgicznej L 316. Ten co mam już w pępku też jest z stali chirurgicznej

Asia - jak chcesz to przepis Ci napiszę, bo jest bardzo łatwy. Każdy chyba da radę zrobić te ciastka. Co do wiśni to możesz też zrobić kisiel lub budyń, możesz zrobić te ciastka co ja robie i na każde ciastko położyć połówkę wiśni, będą smaczne.. a wiśnia to ładna ozdoba takiego ciasteczka hihi.... Albo ugotuj z wiśni kompot, wstaw do lodówki i masz świetny napój na upalne dni. Jak masz ich dużo to zrób sałatkę owocową (ananas, brzoskwinie, banany, kiwi, mandarynki, wiśnie... wszystko zrobione na małe kawałki, wymieszane i udekorowane bitą śmietaną - polecam taką w sprayu).
 
reklama
Ilonka - bo nie każde ciasto z tych gotowych do zrobienia jest łatwe... Mnie na początku nie wychodziły, zawsze miałam coś nie tak. Albo zakalec, albo z jednej strony przypalone, albo jakieś grudki itp. Teraz najchętniej robię ciastka, babki i np. Kopiec Kreta... są też takie dość łatwe do zrobienia babeczki z Dr. Oetkera. Powinny Wam bez problemu wyjść. :tak:
 
xTosia a skad ty jestes???

Ja w Katowicach sobie mieszkam.

Tata przyjechał do nas i jak go Hania zobaczyła to od razu do niego na ręce :tak: cieszę się, że tak na niego reaguje super. Teraz tata wybył na 2 godz. więc muszę siedzieć sama i chyba wybędę z Hanią za chwilę na jakiś spacerek, chociaż tak gorąco, że z jednej str. mi się nie chce.

Hania umie kolejne 2 słówka...
Złaź - łaś
Klucze - kuce :-D

Nie no idę z nią do parku chociaż mam tam kawałek, ale już nie mogę wytrzymać w tym cholernym domu sama:-( Jeszcze dziś sobie uświadomiłam, że jak teściowa za tydz.przyjedzie to mąż będzie prawdopodobnie na Festivalu im. Ryśka Riedla i chyba zostanę sama znów jak pies:-(

Ha-NN-aH
A powiedz mi masz jakoś konkretnie napisane co i jak jeść? Ja znalazłam w internecie, ale odbiega od tego co ma koleżanka z pracy.
 
hanah
podziwiam cie, poczytalam te przepisy i chce ci sie tak pichcic??? jakies tunczyki, dla mnie okropne, cykorie chlebek tunczykowy, i inne wymyslnosci:-D:-D
ja to na szybkiego wpadam lapie co jest pod ręka w lodowce...ostatnio bym tylko jadla serek wailiowy i dodaje sobie duuuuzo jagód a potem przepijam coca cola light..(juz sie uzalenilam od niej:):laugh2::laugh2:
 
agacjone
myślisz ,że jak cola jest light to nie jest taka tucząca jak normalna?:-) hehe czy po prostu ta bardziej Ci smakuje? ja to sporadycznie mogę się coli napić, ale mój brat tak jak Ty nałogowiec:-) muszę was poznać;-)
 
lepije mi smakuje bo w tej normalnej tio czuc bardziej cukeir a ta jest taka delikatna...ale dzis sie juz skonczyla cola i teraz chleje muszynianke.....:-D:-D
ale zakupie sobie chyba kawe i zaczne pic bo dzia jakby mnie kto młotem walnął...ospała jestem jak niewiem....
 
a to nie Ty jedna, chyba od tych upałów tak wszyscy się sennie czują , a przynajmniej ja:-) no i Ty:-) pije kawke , ale powiem Ci,że nic nie pomaga, jest dopiero 10 a u mnie juz tak gorąco że aż mi się ręce pocą... u Ciebie też taki upał? a jeszcze obiecałam mamie,że jej trochę posprzątam (bo zostalam sama w mieszkaniu, a mama pojechała do wawy) i jak sobie myśle ile mnie jeszcze czeka roboty to mi się odechciewa wszystkiego:-)
 
reklama
Martilla
oczywiście że cola Light jest dużo mniej kaloryczna (0,2 kcal), ma 0 cukru, jest dozwolona w mojej diecie nawet.
A ja wam powiem że jestem zadowolona ze zgubionych 5 kg i przechodzę na III fazę (ktokolwiek wie co to znaczy) i utrwalam wagę. Już starczy:tak::tak:, mąż się boi o mój wciąż zmniejszający się biust hehe.:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry