reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

hej
my juz po spaceru,wyruszylysmy po 9 troche zimnawo bylo w cieniu ale na sloncu cieplutko,po drodze zachaczylysmy jeszcze o sklep i kupilam co potrzebowalam na szare kluchy mniam mniam :tak::tak:ciekawe czy Wiki je bedzie skubac...pewnie boczek bo ona jest miesozerna za tatusiem :-p:-p

martilla
tez to czytalam juz ,on mial 62 cm bodajze i tyle kg a moja miala 66 i 4650 wiec to ja mialam duzy brzuch a jego matka musiala miec jeszcze raz taki :-):-)
 
reklama
My też już po spacerku :-D słoneczko świeci, więc fajnie się spacerowało... drugi spacerek będzie popołudniu :tak:

Ewelka - ale mi apetytu narobiłas tymi kluchami :-D jak ja je lubię ... tylko nikt poza mną nie chce ich jeść :-( a nie chce i się gotować osobno dla mnie i osobno dla reszty, więc skończy się na pomidorowej z kluseczkami i naleśnikach :eek:

ja nie wiem skąd się biorą takie mutanty jak ten chłopiec :szok: moja Karolka waży tyle w wieku 8 miesięcy :szok:
 
jejku, ogromny ten noworodek. Moja mama przy bliźniakach miała ogromny brzuch a w brzusiu było dwóch chłopców po 3kg. Jak tak dodać jeszcze ponad 2kg do tego to brzuch musiał być niesamowicie duży...

a do mnie dziś przyjeżdżają moi rodzice na kawę i chyba Damianek będzie spać u babci i dziadka do niedzieli. Ale to jeszcze nie jest pewne. Wiem że moja mama chciałaby mieć Damianka do niedzieli, ale moi bracia mają pewnie dużo zadania domowego, a uczenie się przy Damianku graniczyłoby z cudem. ;-) Puki co muszę uciekać do mojego ulubionego zajęcia , bo dziś też przyjedzie brat męża na dwa dni. Potem upiekę jaką babkę i ciasteczka... No i będę bawić się z dziećmi czekają na moich gości :-) Za oknami u mnie dziś świeci słoneczko, ale wieje wiatr i jest zimno, także puki co posiedzimy w domu. Zajrzę wieczorem...
 
U mnie dziś na przemian deszcz i słońce + trochę wiatru i ogólnie nie za ciepło.Zaraz kładę Izę spać a jak mężulek z pracy wróci to muszę pojechać na jakieś większe zakupy,bo nie lubię jak mi braknie tego czy owego.
Iza dzisiaj pełen żywioł,szaleje na całego.Jeszcze była u mnie znajoma ze swoim synkiem (w wieku Izy) to broili aż miło :-)
Oki,zmykam bo obowiązki wzywają.
 
no a my sidzimy w domku caly dzionek wiec jak czytam wasze posty to zazdroszcze pogody:-(
ewelka wlasni przeczytalam to co podeslalas i musze powiedziec ze zaskakujace wydazenie:szok::szok::szok:
 
Witam :-)
Jaka tu cisza od wczoraj :-) dziewczyny się weekendują pewnie.
Ilonka jak Filipek?Lepiej już?
Martilla a Ty kiedy się laska testujesz?Bo z niecierpliwością wypatruję Twojej fasolinki ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry