scarlet121
Fanka BB :)
mi tez smutno. choc juz tyle czasu mineło,nadal niepotrafimy sie z tym pogodzic. nasza istotka umarła w kwietniu 2007 roku. w4tyg.ciazy,wiemy ze to wczesnie ale strasznie nam jej brakuje. scarlet i piotr.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Na początku wiadomo niemogliśmy bo biologia, tak minely 4miesiące, kolejne 4 plakalismy kazdego razu jak sie kladlismy spac. Potem byl dlugi czas milczenia. Następnie mąż i zresztą ja też, całą miłość przelaliśmy na naszego pierworodnego kilkulatka. Teraz rzucilismy sie w wir pracy. Wczoraj razem przeglądaliśmy te strony,i mimo tego ze to juz dwa lata od naszej tragedi mijaja to splakalismy sie strasznie,wszystkie wspomnienia odżyły. Chociaż bardzo mi pomagacie. Twoje posty odrazu rzucaja sie w oczy,są cudowne.Dodaja mi otuchy.scarlet nie jesteście sami. Dla Waszego Aniołka również zapalam światełko pamięci (*)
Zapraszam na wątek główny ciąża po poronieniu.
Powiedz mi czemu tyle czasu minęło a Wy nie staracie się o kolejne dziecko? Jeśli to nie temat tabu.