reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Styczeń 2009

dopiero od grudnia sa kursy dla styczniowek

oooooooooooo :szok:
no to tak na ostatnią chwilę.
ja zadzwoniłam w polowie września tak dla zorientowanie się i usłyszałam, że edycja jesienna już w toku i nie ma miejsc.
pani mi poleciła zadzwonić za tydzień. potem jeszcze za tydzień.
w końcu się udało i zapisałam nas na edycję zimową. startujemy 3 listopada. ma być 7 spotkań - tak żeby skończyć przed Świętami.
u nas jest jedna szkoła, bezpłatna, ale też jeden szpital do rodzenia - więc nie mam dylematów.
szpital ma różne opinie, ale póki co nie wyrabiam sobie zdania.
muszę mieć zaświadczenie, że mogę brać udział w ćwiczeniach.
 
reklama
Ja wczoraj byłam u gina i również pytałam się o szkołę rodzenia - powiedział ,że jeszcze za wcześnie!??:eek: Ale bez problemów wypisał mi zaświadczenie i pobłogosławił w wyborze!!Wyniczki tez mam w miarę ok i bardzo sie z tego cieszę (przy moim sposobie odżywiania...:sorry:) I co najważniejsze wyprosiłam zwolnienie i od jutra się lenie na całego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-D:tak:
tt2004553fltt.gif

dev010prs__.png
 
Wsteretnamalpa Ty sie nie zastanawiaj, tylko zapisuj do tej szkoly, bo potem bedzie za pozno. Ja myslalam,ze zaczelam w dobrym momencie, a tu u mnie w grupie wiekszosc dziewczyn na luty ma termin. Jestem jedna z tych, co najpozniej poszly. Kurs koncze 16 grudnia.

Ania.falko co tak pozno te kursy? Jakies intensywne??
 
ja o szkole rodzenia nawet nie myślałam, bo byłam przekonana, że jednak cesarka mnie czeka - a tu miła niespodzianka :tak: tyle, że na poszukiwania szkoły jest już za późno - tu w Busku chyba nawet nie ma takowej a do Krakowa nie będę specjalnie jeździć - tym bardziej, że i tak wszystko już trwa, albo dawno już miejsc nie ma - więc jakoś sobie będę musiała radzić ;-)
co do moczu - u mnie te krwinki są w porządku, tylko właśnie te kryształy - a tym opisie, co Adiva link wkleiła, jest napisane, że jak nielicznie występują to jest ok, ale u mnie sa liczne, więc nie jest ok - w czwartek mam wizytę to si ę dowiem co mam robić - dobrze, że cukier dobrze mi wyszedł - bałam się, że będzie źle, bo tyle słodkim się objadam :sorry2: Celinka - piszesz, żę zagrożenbie kamieniami, jeny, nigdy czegoś takiego nie miałam :-( zacznę pić więcej wody :tak:
 
My wczoraj byliśmy i ginka. Więc jest wszystko ok. Mała rośnie ma 800 g. Leży główką do góry ale ma jeszcze czas na obrócenie się. Serduszko pięknie bije. Wszystkie pomiary zgadzają się z tygodniem ciąży.

U mnie też ok. Szyjka długa i zamknięta (4 cm). Łożysko super, wody także. Wyniki ok i nie muszę brać witamin. Mam zrobić test obciążenia glukozą 75g. Kolejna wizyta za miesiąc i już przed wizytą będę mieć zapis ktg :)

Mamy śliczne zdjęcia i filmiki :)

Ja do szkoły rodzenia nie chodzę z Olcią też nie chodziłam. Położna i tak pod czas porodu wszystko Ci mówi co masz robić. A opieka nad noworodkiem sama przychodzi.

A pytałam się gina czy przy drugim porodzie nacinają to powiedział nie zawsze. A jeśli chcę tego uniknąć to mam od 30 tc masować sobie krocze oliwką.
 
Zaczęłam czytać że Wy prawie wszystkie jesteście już albo pozapisywane albo już chodzicie do szkoły rodzenia i zadzwoniłam do siebie :)
No i jutro mogę przyjść na 16, zobaczymy jak to będzie wyglądać..w każdym bądź razie kazały zaświadczenie przynieść że mogę ćwiczyć no i 50zł za cały kurs płatne :)
Więc i ja zaczynam się jutro douczać hehe:tak:
 
Daga prosze o jakieś konkrety w sprawie tego masowania:):zawstydzona/y:

Też byłam wczoraj u gina i wszystko jest ok . szyjka zamknieta, macica mięka, mały głowa na dól serducho bije , cisnienie tez dobre Usg mi nie robił
 
Madziu znalazłam coś takiego ze strony rodzić po ludzku i moja położna też tak mi mówiła żebym tak robiła.

Co sprzyja ochronie krocza?
1. Masaż krocza w ciąży
- Kobieta przygotowująca się do porodu masaż może rozpocząć już w połowie ciąży.
Powinien być wykonywany regularnie, zwłaszcza w ostatnich 2 miesiącach ciąży. W
przypadku infekcji pochwy nie stosować masażu, aż do wyleczenia.
- Do masażu można stosować naturalne oleje: z oliwek, awokado, kiełków pszenicy,
słodkich migdałów, które ułatwiają masowanie i uelastyczniają tkanki. Do olejku można
dodać kilka kropli wit. E. w płynie.
- Najwygodniejsze pozycje do masażu to albo klęk na jednym kolanie z drugą nogą
lekko odwiedzioną i opartą stopą o podłogę, albo pozycja stojąca z nogą opartą np. o
krzesło.
- Odrobinę olejku wylać na dłonie, ocieplić. Jednym palcem nanieść olejek na obszar
wejścia do pochwy i na wargi sromowe od wewnątrz, i wykonywać delikatne ruchy
okrężne wokół pochwy. Gdy olejek jest już wchłonięty przez śluzówkę, włożyć opuszkę
palca do pochwy i uciskać jej dolny brzeg (w kierunku odbytu) w środku i na zewnątrz,
do momentu, w którym czuć pieczenie. Nie naciskać więcej, poczekać, aż pieczenie
ustanie. W ten sposób zwiększa się odporność na ból i uczucie rozciągania w
okolicach pochwy. Masaż należy wykonywać regularnie w ten sam sposób przez kilka
dni, a następnie dołączyć do masowania drugi palec. W zależności od samopoczucia
należy dojść do masowania czterema palcami – wtedy krocze może się rozciągnąć już
do 2/3 wielkości główki noworodka.

2. Ćwiczenia Kegla
Ćwiczenia mięśni dna miednicy powinny być wykonywane przez kobietę już we
wczesnych miesiącach ciąży. Mają na celu naukę kontrolowania – a więc napinania i
rozluźniania – mięśni miednicy mniejszej. Wzmocnione i bardziej elastyczne mięśnie
ułatwiają poród, zapobiegają opuszczaniu się narządów i wysiłkowemu nietrzymaniu moczu.
Należy napiąć mięśnie krocza i odbytu, utrzymać je tak przez 10 sek., rozluźnić się i
odpocząć. Ćwiczenia warto wykonywać regularnie aż do porodu w różnych pozycjach,
kilkadziesiąt razy w ciągu dnia.

3. Wertykalne pozycje porodowe
Badania naukowe potwierdzają, że w porodach w pozycjach spionizowanych rzadziej
zachodzi konieczność nacięcia krocza. Dzieje się tak z kilku powodów:
- Poród przebiega sprawniej, szybciej rozwiera się szyjka macicy, lepsze jest dotlenienie
dziecka, co sprawia, że rzadziej dochodzi do konieczności szybszego ukończenia
porodu (Roberts 1983, Diaz et al. 1980).
- nacisk główki na tkanki krocza jest równomierny, pozycja leżąca jest nieadekwatna do
anatomicznej budowy kanału rodnego - sprawia, że kobieta wypycha dziecko "pod
górę", wbrew sile ciążenia (Notelovitz 1978).
- w pozycjach pionowych kość ogonowa, guziczna odchyla się nawet o 30% w stosunku
do swojego położenia w pozycji leżącej (Balaskas 1997), tym samym poszerzając
otwór dolny miednicy.
 
Dziewczyny miesnie Kegla cwicze i chyba na tym poprzestane. Jakos nie wyobrazam sobie masowania wlasnego krocza. Dla mnie wlozenie tampona to juz szczyt perwersji :-D
 
reklama
Do góry