BlackWizard
Fanka BB :)
Julka w wózku nie zasypia, chyba że jeździmy kilka godzin. Woli oglądać świat ;-)
A w dzień to jak widzę, że trze oczka i robi się marudna kładę do łóżeczka, daje smoka i jej ulubionego misia, przytula się do niego albo trzyma za noge i śpi. No oczywiście dopiero wtedy jak nasmaruję jej dziąsełka żelem, żeby nie bolało, to jak nie to wyje strasznie
A w dzień to jak widzę, że trze oczka i robi się marudna kładę do łóżeczka, daje smoka i jej ulubionego misia, przytula się do niego albo trzyma za noge i śpi. No oczywiście dopiero wtedy jak nasmaruję jej dziąsełka żelem, żeby nie bolało, to jak nie to wyje strasznie

nawet w wózku sama nie zaśnie, do wózka odkładam ją jak na rękach mi przyśnie, a czasem dłuuuuugoooo to trwa :-
Jak jasna chol... Trzy dni na trakcie trzy cewniki żeby było rozwarcie i 7 godzin porodu na oksytocynie unieruchomiona przy KTG Myślałam ze zabiję położne. A wszystko przez to że mojemu ginowi się ubzdurało że jest za mało wód płodowych. Mały teoretycznie urodzony w 40 tyg ale miał cechy dziecka tak z 38 tyg więc spokojnie mógł posiedzieć jeszcze ze 2 tyg. Następna tylko cesarka 
, pomimo, iż nie rodziłam sn. No i głupie pielęgniarki, co mi mleka dla Młodego nie chciały szykować, bo mówiły, że mam do piersi przystawiać, a ja tam nie miałam nic, poprostu nic (jak ściągałam, to ok. 1 stołowej łyżki). Masakra...
