reklama

Styczeń 2009

Wspaniale że już wróciliście. Widziałam zdjęcie, Klusek wyglada super. Kosmetyka może byc potrzebna z czasem, bo podobno dopiero podczas rosniecie wyjdzie czy cos nie trzeba lekko poprawic, ale to juz tylko kosmetyka. no i trzymam kciuki by podniebienie dobrze się zrastało i było wszystko ok, bez poprawek.
Dzielny ten Twój synek i ma dzielną rodzinkę, trzymajcie się cieplutko :-).
 
reklama
Dziękujemy jeszcze raz za miłe słowa :*
Plastyka będzie potrzebna bo mały ma widocznie nierówne dziurki noska i już widać że czerwień wargi nie zrosła się idealnie i jest wyrażny ślad po szyciu takie wgłebienie chyba puścił jaden szef ale nie ma się co dziwić mały drze się przy każdym natłuszczaniu blizny najlepiej to robić jak śpi i na pewno przygrzmocił sobie raz tymi usztywniaczami w szwy:no: a to jednak delikatna tkanka
 
Dobrze że już jesteście.
Anihira jesteś dzielna, niech klusek szybko wraca do zdrowia, na szczeście jest na tyle mały że nie będzie pamiętał.

Ja jak miałam 1,5 roku, poprzyłam się herbatą, niestety był to 1980 rok i ma bliznę na ramieniu (w tych czasach napewno blizny bym nie miała). Nie pamiętam co się stało, ale blizna została - teraz przykryta tatuażem.
 
Dziewczyny, w zwiazku z przeprowadzką będę miała utrudniony dostep do internetu przez jakiś czas (mam nadzieję że nie długi), w razie jakiś spraw do mnie piszcie na pm, jak będe mogła to odczytam.

Pozdrawiam Was ciepło i do przeczytania :-).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry