aga_q
TRZYNASTEGO :)
a mówiła mi mama "zostań nauczycielem jak ja"![]()
a moja mi mówiła "obyś nie była nauczycielem, jak ja".
jak dla mnie powiedzenie "obyś cudze dzieci uczył" ma w sobie wiele prawdy.
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
a mówiła mi mama "zostań nauczycielem jak ja"![]()
Melody a po co ty wracałaś do szkoły... ja jestem na L4 do wakacji..(z Julka tez nie wracałam)a i mam zaległy urlop wiec dopiero koła listopada wracam
) czy moze bym tak nie wrocila na ostatni tydzien, przeciez to tylko 5 dni, nie bedziemy kombinowac za bardzo itd itp. No i co mialam powiedziec "nie"? 
ja zrobiłam to samo...tylko zaległego nie mam:-(więc od ostatniego tygodnia sierpnia do pracy:-(ale zawsze zostawie już prawie 9 miesięczne dzieckoMelody a po co ty wracałaś do szkoły... ja jestem na L4 do wakacji..(z Julka tez nie wracałam)a i mam zaległy urlop wiec dopiero koła listopada wracam



Zresztą zawsze podziwiałam nauczycieli patrząc na to co muszą znosić w szkołach, jakie muszą mieć stalowe nerwy. Ja kocham dzieci, może i chciałabym być nauczycielem, ale nie z moimi nerwami 




Ale kiedyś pracowałam w działalnosci gosp. więc u mmie zakładali firmy i powiem szczerze masakra... każdy wchodził z nastawieniem na "nie" :-(
















