• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

reklama
dziewczyny ja mam szybkie pytanie....wczoraj i dziś czuję takie kłucio-bóle w szyjce macicy....czy to normalne? To są takie ostre bóle....nic nie leci...ma to związek z ruchem dziecka (tak mi się wydaje,bo przed chwilą zaczął się ruszac i znowu bolalo). Dziewczyny to chyba nic złego?

Ja też mam czasem coś takiego. Lekarz powiedział, że to dziecko wstawia się w kanał rodny i naciska główką na szyjkę.
 
dziewczyny ja mam szybkie pytanie....wczoraj i dziś czuję takie kłucio-bóle w szyjce macicy....czy to normalne? To są takie ostre bóle....nic nie leci...ma to związek z ruchem dziecka (tak mi się wydaje,bo przed chwilą zaczął się ruszac i znowu bolalo). Dziewczyny to chyba nic złego?
kochana jak najbardziej normalne - ja tak mam od dwu tygodni. Szyjka się skraca - to dobrze :)
 
Eevciaa spokojnie! Zadazysz dojechac :) Jednak mimo wszystko rzadko sie zdarza, zeby ktos nie dojechal do szpitala ;)
No tak, tylko ze ja bede musiala corcie do tesciow wyslac i tesc dopiero przyjedzie i mnie zawiezie do szpitala, a to nie 5 minut drogi ;-).

evciaa nie martw się ten poród będzie ekspresowy....jak coś to małż odbierze go w samochodzie ;) Mam nadzieje,ze jednak wszystkie "stycznióweczki" będą miały lekkie porody:)

HaHaHa, a to dobre- mój mąż to by sam prędzej z przejęcia urodził niż poród odebrał :-D. Ciekawa jestem jak to będzie jak się zacznie ale czuję że może być wesoło :tak:. Może sama będę miała co napisać w wątku https://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/porod-na-wesolo-7030/ :-)

hej dziewczynki

witam niedzielnie.

fajne wiadomości od malty, chociaż w pierwszej chwili pomyślałam, że to może blondi.

A ja się bardzo niepokoję się Filipkiem. W nocy obudził się i mówił, że chce pić, wypił cały kubeczek rumianku, rano nie chciał wstawać z łóżka, mówił że jest zmęczony i musi odpocząć. I też tylko pić, wypił jeszcze 2 kubki rumianku i wody. Bałam się mu dawać cokolwiek innego. Ja wstałam poszłam się myć, przychodzę do pokoju, a on śpi. To zupełnie niepodobne do mojego dziecka, on nawet w chorobie szaleje za dwóch. :-(:-(:-(Temp. nie ma, noskiem troszkę ostatnio ciągnął i od czasu do czas skarżył się na bóle brzuszka. Nie wiem co jest grane, nawet jeżeli to jakieś "tradycyjne" choróbsko z przedszkola tak dziwnie jak na niego objawy.

Ojej :-( mam nadzieję że synek się lepiej poczuje i że to nic poważnego.
 
uff:) bo wiecie jak mam takie pojęcie że dziecko cisnie, cisnie i za chwilę cala szyjka się otwiera i dziecko na świecie:) a mi jeszcze ponad miesiąc został....
 
evciaa jakos sie wszystko ulozy i zdazysz, nie moze byc inaczej :)
No ja tez nie mam blisko do szpitala, mam 30 km, ale musze dojechac bocznymi drogami, ktore podczas ostatniej sniezycy byly zablokowane ;) No ale trzeba myslec pozytywnie, ze urodze bez problemu i dojade tez ;)
 
Ribi oczywiście masz rację z tym zdjęciem. A te kłucia są normalne. Ja mam czasami tak jakby mi ktos igły wbijał aż mnie zgina w pół.

Fogia aby Filipkowi nic nie było. Faktycznie to dziwne, ale może poprostu taki ma dzień do spania. Daj nam koniecznie znać co i jak....

A ja idę wstawić rosołek, bo moje urwisy pojechały na zakupki. Skończyła mi sie woda Jana do picia i muszą mnie zaopatrzyć :) A i do szpitala mąż ma mi kupić wodę w małych butelkach bo nie mam.
 
Witam się i ja:)
Ale super wieści z rana kolejny dzieciaczek:-) i jaki poród ekspresowy oby wszystkie z nas tak miały:)
Ribi ja też właśnie miałam pytać o te kłucia bo w nocy dwa razy mnie tak dopadło jak wstawałam do kibelka i tak mocno kuło że myślałam że nie dojdę. Ale już doczytałam że to normalne to dobrze bo się martwiłam.
Paola dobrze że już w domku, leż i odpoczywaj
Fogia nie martw się napewno wszystko będzie dobrze

Ja się zbieram bo do sklepu muszę jechać bo skleroza nie boli:-D
Miłej niedzieli oby żadne dolegliwości nie dolegały!



 
uff:) bo wiecie jak mam takie pojęcie że dziecko cisnie, cisnie i za chwilę cala szyjka się otwiera i dziecko na świecie:) a mi jeszcze ponad miesiąc został....

Ja te kłucia już miałam miesiąc temu- i teraz tez miewam- ide, ide i nagle "auć" stanąc muszę bo to takie nieprzyjemne i dodatkowe wrazenie jakby mala miala wypasc. Ale to tylko czasami i tak sie zastanawiam- ona raz napiera tą główką, a raz nie...- czyli się cofa i znow później obniża czy co?

evciaa jakos sie wszystko ulozy i zdazysz, nie moze byc inaczej :)
No ja tez nie mam blisko do szpitala, mam 30 km, ale musze dojechac bocznymi drogami, ktore podczas ostatniej sniezycy byly zablokowane ;) No ale trzeba myslec pozytywnie, ze urodze bez problemu i dojade tez ;)

Ty masz widze dalej niz ja o połowę ;). Jejku, przy pierwszej ciazy sie tak nie niecierpliwilam a teraz to juz mnie nosi- tak bym chciala juz porod a przeciez jeszcze miesiac do terminu...

Tak w ogole to mnie nie ma na liscie styczniowek :-(. Jestem tylko w tym rankingu ilosci chlopcow-dziewczynek...
Żadna prócz mnie nie ma terminu na 16 stycznia.
 
reklama
uff:) bo wiecie jak mam takie pojęcie że dziecko cisnie, cisnie i za chwilę cala szyjka się otwiera i dziecko na świecie:) a mi jeszcze ponad miesiąc został....
nic takiego się nie stanie - dzieci nie wylatują na ulicę ;)

eevciaa - ja też muszę gdzieś dzieci ulokować zanim wyląduję na porodówce, na szczęście mąż pracuje niedaleko, ale czasami nie odbiera telefonu. ewentualnie ustaliłam z sąsiadką ze gdyby co to podrzucę dzieciaki do niej, albo ona wpadnie do nas gdyby w nocy się działo :)

Fogia - zrób małemu badania
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry