• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

Część kochane. Właśnie weszłyśmy do domciu.
Niestety, nie mogłam posiedzieć u męża bo na zakaźnym jest i Pani ordynator zabroniła ciężarnej. Także widzieliśmy się tylko wczoraj z 30 minut i dzisiaj tak samo, na korytarzu... Ale dobrze, że u rodziców byłam to trochę między dorosłymi :)
Mąż miał jutro wyjść, ale nie wiadomo, ma mieć tą tomografię i temperatura mu skacze i może we wtorek go puszczą...
Mnie boli cała "mała", aż mnie rwie i chodzę jak kaczka od samego ranka... Czuję się jak inwalidka...
 
reklama
Ewcia najważniejsze żeby w końcu bylo wiadomo co i jak....niech leży i niech wykryją co mu jest. A skoro kobieta w ciąży nie może być na zakaźnym to nie może....sama wiesz że dzidzia jest teraz najważniejsza i nie chciałabyś jej zrobić krzywdy. Mam nadzieję, że teściowie jakoś się Tobą zajmą i wytrwacie aż do wyjścia mężusia ze szpitala.....
 
Ewcia witaj u nas :-)

Ribi sprawa lampy rozwiązana już
ja głupia dopiero teraz wpadłam na to, że szkoda wydawać kasę, bo mamy w dużym pokoju lampę stojącą , której nie używamy i akurat może iść do sypialni :-) problem z głowy

my po obiedzie, ja naciągam męża na spacer.... nie wiem czy się zgodzi.
trzeba obiad spalić....

Blondi oglądałaś MAJKĘ w szpitalu?
ja to zaczęłam z nudów oglądać ostatnio


 
Ewcia dobrze ze juz jestes z Nami, mamy kolejne Malenstwa:)
Mam nadzieje ze meza szybko wypuszcza do domku.
Odpoczywaj!
No widziałam i bardzo się ciesze, już pouzupełniałam zaległości :)))

Ribi - ja byłam u moich rodziców, właśnie wróciłam do domciu bo dziewczyny do szkoły do środy jeszcze muszą chodzić :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej dziewczynki^^
ja jestem teraz na troche dłużej, szkoda ze nie ma mnie tu tak często jak niektóre z was ale teraz moge troche poszalec;]
Moj K w szkole , ja u rodziców odrazu zrobiłam foty złozonego już łózeczka[ zaraz wkleje]
pościel lezy jeszcze w zapakowanych torbaach nie chcemy zeby sie kurzyła narazie;]]
Ostatnio u nas dzieje sie strasznie dużo więc dzis juz sie pakuje na wszelki wypadek;]
 
Hej dziewczynki^^
ja jestem teraz na troche dłużej, szkoda ze nie ma mnie tu tak często jak niektóre z was ale teraz moge troche poszalec;]
Moj K w szkole , ja u rodziców odrazu zrobiłam foty złozonego już łózeczka[ zaraz wkleje]
pościel lezy jeszcze w zapakowanych torbaach nie chcemy zeby sie kurzyła narazie;]]
Ostatnio u nas dzieje sie strasznie dużo więc dzis juz sie pakuje na wszelki wypadek;]

To super, czyżbyś była następna??
fajnie
..................................................

Ja koło 16:00 idę z moim , namówiłam go :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry