Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Moja Wiki ma takie "fale" raz przez 2 dni grzeczna jest i nie chce się jej nic a raz to jak przyłoży w żebra nózią to aż gwiazdki widzę;/ No ale ja tam już mogę mieć potłuczone żebra czy poodbijane organy byle by Niunia była zdrowa i szczęśliwa
Moniavoy widzę, że też jesteś z Krakowa, mogę zapytać gdzie masz zamiar rodzić??
Troszke mnie pocieszyłaś, ale przy mężu leniu to będzie trudne nienoszenie, nieschylanie itp. Fajnie, że maluszek daje Ci w nocy pospać.Cesarka nie jest taka straszna, ja zdecydowałam się za namową lekarza czekac do ostatniej chwili, tak aby były wszystkie bole, a dziecko znalazło się już w drodze ku światu;-) Dzięki temu Misiek otrzymał ode mnie jeszcze niezbędne hormonki.
Samego cc nie trzeba się bac, zastrzyk znieczulający nie boli, podczas samego zabiegu już nic nie czujesz od pasa w doł, a widzisz jak twoj skarb pojawia się na swiecie. Troszkę nieprzyjemne jest zakładanie cewnika, ale spokojnie da się przeżyc. Muszę jednak lojalnie dodac, że po cc jest troszkę trudniej niż po naturalnym. Dziecko dostajesz praktycznie w godzinkę po po porodzie, kiedy jeszcze jesteś bezwładna, potem na 6 godzin zabierają go, a nad ranem już na stałe masz go przy sobie. O tyle jest cięzej, że niestety brzuch boli, szwy ciągną, ciężko wstawac, schylac się itd. Ale i tak warto:-)
A moj Michaś to po prostu bajeczny książe, bardzo grzeczny, malutko płacze, budzi się tylko na pory karmienia, w nocy daje pospac nawet 3-4 godziny. Jest najukochańszym dzieciątkiem na świecie. Napiszę troszkę więcej poźniej, bo niedawno zasnął, a ja chciałabym się wykąpac i troszkę się przespac. Dołączam zdjęcia Michałka z pierwszych chwil jego życia:-)
Ariska ja tez czekam do 1 styczniaja po wizycie. Od ostaniego razu bez zmian żadnego rozwarcia nic. Przychodze do lekarza a ten do mnie na dzień dobry "i co i nic?" no to mu mówię "mówiłam że jeszcze tu przyjde" zbadał mnie i wszystko pozamykane mimo braku szyjki i stwierdził że do świąt nie urodzę i zaprasza mnie 28 grudnia na ostanie usg jak zdążę. To mu powiedziałam że ja i tak na stycznia chce no to jest szansa że urodzę w styczniu![]()
Klaudoos ale mnie rozbawiłaś, aż m sie spytał z czego się tak śmieję.najchetniej to bym mu te elektro pod jaja podlaczyla skoro to niby takie bezpieczne, tylko patrzec jak wlosy na nich beda sie żażyc, ale mam cisnienie podniesione![]()
Noarmalnie kobitki coraz lepsze te kawały piszecie.to ja wam zapodam kawał:
Siedzi kobieta z mężczyzną w wagonie. On jej się z uwagą przygląda i widzi ze kobieta ma sssstrasznie króciutką spódniczkę, a na rajstopach od kola w górę "idą" oczka i pyta:
_ Przepraszam czy mogę Pani zadać pytanie?
- Tak słucham Pana?
- prosze mi powiedzieć co to jest na tej nodze?
- a prosze pana to jest taka magicza drabinka...
- Tak?!? A dokąd ona prowadzi?
- Do kuchni mój miły.
- MMM a mówgłbym sobie niej zagrzać moją paróweczkę?
- Oj nie nie, niestety dzis gotuje się tam barszczyk![]()

byłam nawet na mega długim spacerze - po drodze miałam tysiąc skurczy i szyjka mnie bolała ale nic z tego nie wyszło... :/ wiem że w nocy przez sen stekałam z bólu... czułam jak mnie szyjka kłuje i to w tak upierdliwy sposób, że nie chciała przestać a ja chciałam spać, więc na pół przytomna stękałam, a mąż rano powiedział mi , że czuwał czy coś sie nie rozwinie
kochany...