reklama

Styczen 2011

reklama
Witajcie dziewczyny:)
Przyszła mama- trzymaj się ciepło i nie poddawaj:)

Ja już też lepiej się czuje w tym tygodniu aniżeli w poprzednich. Ale nie mam sił na sprzątanie, upały straszne, zero wiatru i cały czas parówa w mieszkaniu. Karolcia ja też muszę leżeć nie ma jeszcze małych dzieci, to mogę sobie pozwolić na więcej luzu:) Ale szczerze mówiąc nie mam sił nawet na gotowanie w te upały. Mieszkamy póki co z teściami i na szczęście bywa tak, że jak jest ze mną gorzej, to teściowa ugotuje obiad. A dziś robię żeberka na ostro. Chociaż, nie wiem, czy to dobry pomysł na taki upał. Ale coś mnie nachodzi na pikantne jedzenie:) MARISAX chyba nie ma lepszej wiadomości, od tej którą otrzymałaś:) Oby było tak dalej:-)
 
Ja sobie leniuszkuje na obiad gołąbki wczoraj upichcone ;)

A co do zimowego płaszcza to mam mniejszy problem bo pożyczę od mamy, ona jest trochę większa odemnie to będzie jak znalazł ;)
 
Dzień dobry :-)

Przyszła mama - trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo :-)

Marisax - super wiadomość :-)

A ja właśnie zrobiłam chłodnik ogórkowy i teraz muszę nabrać energii, żeby po tej produkcji posprzątać kuchnię - bo albo ze mną się coś stało, albo z mikserem - i teraz mam chłodnik w całej kuchni :-D
 
marisax to to tylko sie z takich wynikow cieszyć ja też miałam problemy z tarczyca tylko u mnie była niedoczynność i już 6 lat cisza jest...ale zawsze jak jestem w polsce to sobie robie prywatnie badania dla pewności;-) No i super jak trafiła Ci sie taka fajna połozna:tak: I już masz po badaniach i wiesz, ze wszystko dobrze no to kamień z serca spadł:tak::-D


martuś jak chodzi o liste to piszcie do MOlaGo na priv;-) żeby tutaj nie robic zamieszania;-) Ona jak wroci to wszystko nadrobi:tak:


moniaivoy tam sprzatanie nie takie ważne bo najwżniejsze, że juz lepiej sie czujesz...a bałagan i tak poczeka no wyjścia niema hihi A tak swoja droga to Ci dobrze jak cos pomoga teście;-) Ja też sobie musze mame sprowadzic chyba haha
 
Podłączyli mnie do kroplówki, dają jakieś tabletki na podtrzymanie, cały czas coś przy mnie robią. Rozmawiałam z lekarzem powiedział, że jak nic się nie zmieni to będą mnie trzymać do 16tc, a później założą szew. Bardzo się boje ;(



 
ariska ależ smaki narobiłaś tymi gołąbkami ja już się chyba miesiąc zbieram by zrobić i sił brak...a smaki coraz wieksze;)

giovannessa oj to masz teraz co tam działać w kuchni;) ale najważniejsze, ze cos tam się zachowało do zjedzenia:)
 
Przyszła mama - leż i najlepiej wcale się nie ruszaj - chociaż wiem, że to nie takie proste ;-)

Karolcia - no, coś się tam zachowało, ale sprzątać będę chyba do wieczora :-)
 
ja miałam pospać ale nie mogę gorąc mi przeszkadza

z chęcią zobaczę jak wygladacie do go kogo się zgłaszać do Karolki???

przyszła mama najważniejsze że coś robią więcjest nadzieja że w szpitalu rozwarcie się nie powiększy bo zmniejszyć to raczej nie ma szans
glowa do góry musi być dobrze
 
reklama
przyszla_mamaa oj to ja trzymam kciukaski, zeby sie jednak poprawiło i oby tego szwu nie musieli zakładać....najważniejsze, ze tam sie Toba i maleństwem nalezycie opiekują!!!! Niewiem jak w Polsce robia ale ja szwu nie miałam tylko te sterydy może sie jednaj obejdzie i bedziesz musiała się przez całą ciąże oszczędzać...no ale z drugiej strony jak niebędzie wyjścia to lepiej niech założą bo dobro maleństwa najważniejsze, a Ty staraj sie tak nie stresować bo musi być dobrze!!!!!! ŚCISKAM CIEPLUSIO:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry