reklama

Styczen 2011

U nas drugi dzień bez kaszki na kolację i już tylko 2 pobudki w ciągu nocy. Jak tak dalej pójdzie to zaczniemy podawać w nocy samą herbatkę i może całkowicie wyeliminujemy nocne pobudki.

Ile wasze bobasy już ważą?? Mi wszyscy mówią że Kamil jest bardzo duży ale ja tego nie zauważam, dopiero wczoraj spotkałam kumpele, która ma syna z lutego i on był o połowę mniejszy od mojego synka. Kamil za 12 dni kończy pół roku i waży już 9,8 kg. Naprawdę to tak dużo?

Przypominamy o głosikach Brzuszki jak motylki
 
Ostatnia edycja:
reklama
Julka mój Misiek waży 9,4 kg. Do pół roku znacznie przybierał na wadze, a teraz już coraz mniej, ale jest też długi, bo ma już 78 cm.
Nulini masz super, że u ciebie świeci słońce, u nas niestety jakoś szaro i buro zupełnie jak w jesienne dni. A na domiar złego znowu zawitała do nas choroba, mój M ma 39 stopni i zapalenie gardła, modlę się, aby Misiek się nie zaraził.
 
Gdynianka i Julka to macie co nosić :-) moja waży ok 7,5-8 kg ponoszę ją chwilkę i mam dość.

muszę się Wam pochwalić - moje dziecko dziś zaczęło się w końcu przewracać na brzuszek, wcześniej zdażało się jej to sporadycznie a dziś... ja ją na plecy a ona na brzusz:-) oj ten mój okruszek kochany:-). Teraz smacznie sobie śpi a ja mam nadzieję ze uda mi się wykąpać bo maż w pracy i niewiadomo kiedy przyjdzie
A i bym zapomniała - chwale moją mała za przewracanie a ona przestała bużkę otwierać do karmienia! zupełnie nie mam pojęcia dlaczego, ani zupki ani deserki - nic! i jak ja mam jej ten cały gluten podawać?
uciekam, może jutro będzie lepiej niż wczoraj i dziś z tym jej jedzeniem
 
A ja nie wiem ile mój pulpet waży
samantaa - gratulacje :) Ryśka to już się tak kula że przebrać jej nie mogę. Czasami do przewinięcia druga osoba by się przydała - bo ona nie ma czasu leżeć bez ruchu
A z czego jej podajesz obiadki? Marian do tych z hippa i bobowity ust nie otworzy. Okazuje się że takie wodnite papraje nie podchodzą bo musi być gęsto - i ze smakiem zjada te z rossmana i jak mama ugotuje
 
reklama
Witajcie. A mój Dominik w ubiegłą środę przy szczepieniu ważył 8150 ale wydaje mi się, że przez ten tydzień zrobił się z niego taki klocek że chyba waży już co najmniej 8,5kg. Z resztą wczoraj weszłam z nim na wagę i po odjęciu mojej wyszło mu właśnie w granicach 8,5-9kg bo waga jest dokładna właśnie do 0,5kg. Ale nie możliwe żeby aż tak przybrał przez trochę ponad tydzień jak wcześniej przez 6 tygodni przytył 1kg i 50dkg.

Obroty też już ćwiczy na całego, chociaż on woli przewracanie z pleców na brzuszek to w drugą stronę robi sporadycznie. Za to pełzanie do tyłu i wokół własnej osi to już wykonuje w takim tempie, że aż czasem nie mogę uwierzyć, że już jest obrócony o 180 stopni. Zaczyna też już podciągać nóżki pod dupkę. Potrafi też chwilę posiedzieć bez trzymania ale to wtedy kiedy dobrze się go posadzi. I oczywiście dźwiga się na nogi jak tylko ma do tego okazję.

Zaczęliśmy też powoli przygodę z marchewką i jabłuszkiem i oczywiście marchewka jest najlepsza do plucia a jabłuszko wchodzi, że aż miło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry