reklama

Styczen 2011

Witam z rana:)
Dziś piatek czyli weekendu początek. Trochę czasu może uda mi sie spędzic z moim mężusiem, bo póki co tylko pracuje i jak wraca do domu też pracuje...bierze zlecenia bo potrzebujemy kasy.
U nas świeci słonko, muszę pojechać na brwi do kosmetyczki i jakieś zakupki zrobić. A później sprzątanko. Życzę miłego dzionka.
 
reklama
A mnie dzisiaj od rana głowa boli, bo oduczałam mojego synusia w nocy picia herbatki owocowej i dawałam zwykłą wodę, żeby mu się ząbki nie popsuły. Głupia byłam, że wogóle zaczęłam je podawać, przez to zaburzyłam mu uczycie głodu, bo Piotrek wypija 6-8 butelek 250ml tej herbatki i później nie chce mi jeść. Mały tak sie przyzwyczaił, że zasypia z herbatka w buzi, że teraz jest wielki ryk jak jej nie ma. W nocy mój mąż przeniósł sie do dużego pokoju, żeby tych ryków nie słyszeć, a ja musiałam byc twarda. Musiałam wziąść małego do naszego łóżka, żeby sie uspokoił, nie było łatwo bo cały czas sie kręcił i ja przez to jestem niewyspana i głowa mnie boli. Pewnie dzisiaj zanosi sie na powtórkę, bo jedna noc nie wystarczy, żeby nauczył sie pic zwykłej wody.
 
Moja gwiazda już w przedszkolu. A ja zajadam śniadanko i potem mam zamiar poszprzątać. Mój mąż to tylko odkurzy, bo przyznam się, że mamy taki odkurzacz, że ja nawet nie wiem jak sie go włancza :)
Dobre z tym odkurzaczem, musisz mi napisać co to za model :) Mój mąż ma fioła na punkcie odkurzaczy :)

Fogia - udanych zakupków :)

Ribi - udanej wizyty u kosmetyczki:0

Kobieta od razu lepiej się czuje jak sobie coś kupi albo poprawi :) :)

zielona - wytrzymałości życzę, ja oduczałam moich dziewczynek smoczków jak pokończyły roczek i tak tydzień z każdą mi zeszło na rykach wieczornych. Z Nicole był już czas a Magda przegryzała smoczek w nocy i bałam się, że się mała udusi mi nim, poza tym miała Avent i drogo mnie to wychodziło, codziennie nowy smoczek :szok:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja również witam z rana:-)
Dziś u mnie piękna pogoda,słonko świeci...ach jaka odmiana po tych deszczowych i pochmurnych dniach.Wczoraj padłam....nawet nie wiem kiedy,już byłam taka zmęczona ze usnełam i nic nie popisałam z wami prawie:crazy:
Moje kochane dziecię po pierwszym dniu w przedszkolu jak przyszło już do domku to rozpłakało się strasznie.....wydukał ze chce do przedszkola.Musiałam wytlumaczyć ze jutro pójdzie...bo juz wszystkie dzieci poszły do swoich domków.Ciekawe na jak długo mu taki zachwyt pozostanie....pewnie w szkole będzie na odwrót.:-)Korzystając z pogody nie podjechaliśmy samochodem,tylko przeszliśmy się na piechotkę...mam okolo 600m:happy::happy::happy:
Zostawiłam go w przedszkolu,poszłam do biblioteki wypożyczyć mu ksiązkę z bajkami,i sobie przy okazji.....na zmierzch kolejka,więc wziełam Cobena krótką piłkę i Chmielewską-bo ją lubię.Polecała mi Dom nad rozlewiskiem,ale film tak nie zabardzo mi się podoba i nie wziełam.Któraś czytała może??i poleca?
Wstawiłam pralkę,zrobiłam herbatkę i siedzę sobie....mam ze 2 godzinki dla siebie ,bo pózniej obiad zacząć szykować trzeba będzie....męzuś znow na ćwiczenia...bo jutro zawody i przeżywają strasznie chłopaki-jak dzieci normalnie:baffled::-):-):-)
 
martusia - superowo, że tak mu się podoba wśród dzieci :) Magda też jest zachwycona zerówką a Nicole... chciałaby wrócić do zerówki... Absolutnie jej się nie podoba w 1 klasie, publiczne toalety (szkolne) są straszne i nigdy więcej tam nie pójdzie, stołówka szkolna jest okropna i więcej tam śniadania nie zje a herbata była niesłodka... Ogólnie to była rozgoryczona i chce jeszcze raz zerówkę robić, całe popołudnie siedziałam i wysłuchiwałam lamentu co też strasznego ją spotkało... Śmiać mi się trochę chciało z tego, że taka księżniczka mi wyrosła, no ale trzeba było zachować powagę w takiej sytuacji, jej się świat zawalił...
 
czesc dziewczynki dopiero doczytalam 1 temat;/ wczoraj o 21.50 padlam jak dziecko no i kregoslup czulam..
raniutko wyszlam z psiura, pojechalam do bankomatu i na poczte i jak wrocilam to ledwo doszlam- na czczo sobie wyruszylam no i myslalam ze zemdleje.
teraz sobie leze w duzym pokoju z tv no i laptopkiem, nadrobie zaleglosci na bb a maz bedzie malowal sypialnie i przedpokoj, juz chodzi i klnie ze wszytko na jego glowie;) slomiany zapal..
 
Hej dziewczynki u nas pogoda niepewna, więc wychodząc z domu zaopatrzę się w parasol :-)

Zamierzałam iść do koleżanki, ale jeżeli zacznie padać to nie pójdę , nie chce mi się...

Mam kurcze dylemat czy kupować krem na rozstępy , jest drogi bo kosztuje 35 zł i nie wiem. Mąż mówi, żebym kupiła.

Ale czy to coś da to moje smarowanie się, ach
 
klaudoos-no ciekawe jak to u mnie będzie,jak mój się weźmie za malowanie:-)ale podejrzewam ze tak samo.Jeśli wogóle się zmobilizuje,bo na razie na gadaniu się kończy...:-Dtrzeba to...trzeba tamto.... i tyle(pewnie w listopadzie będzie malował..Piaskownicę mojemu małemu zbijał od zeszłego roku,a ile się musiałyśmy nagadać z mamą i podstępem.Stwierdził ze przecież miś nie będzie się bawił w piasku...tylko ze w rogu podwórka byla usypana kupka i przesiadywał tam od rana do wieczora.No w końcu w maju zrobil(już było wiadomo ze jestem w ciązy i jęczałam mu nad uchem i nie miał wyjścia.No ale mój to bliźniak ,a bliźniaki podobno takie są :(


Claudia-to kup sobie ziajkę dla kobiet w ciąży na rozstępy kosztuje 15 zł.

Ewcia-Obyśmy my miały takie problemy jak mają nasze dzieciaczki,ale dla nich to duże problemy
.
Zielona-Jakiś czas minie i synek się odzwyczai,i będzie miał zdrowe ząbki:)Moja znajoma to tak stopniowo odzwyczajala-co dzień coraz mniej słodkie,aż w końcu była sama woda.Mój tez by bez przerwy pił...najbardziej smakuje mu cola i zbyszko 3 cytryny-bo to tatuś pije i musi byc w domku,ale generalnie to wszystko wypije...moja weroni mineral brzoskwiniową,wodą nie pogardzi....teraz jest szał na kawe inke.
 
Ostatnia edycja:
claudia - mnie od wczoraj swędzi brzuch koło pępka i kupię sobie jakiś kremik, nie wiem jeszcze jaki tak naprawdę, ale czymś trzeba go nawilżyć.

klaudoos
- mój ma tak ze sprzątaniem, zawsze wszystko wywali i wtedy ja muszę myśleć, gdzie co ułożyć, z reguły w połowie porządków ma dosyć... A jak ostatnio postanowił podłogę umyć to najpierw sobie odkurzył, ale niedokładnie, więc jak mył to mu kłębki latały pod mopem i się wściekał...
 
reklama
Claudia-to kup sobie ziajkę dla kobiet w ciąży na rozstępy kosztuje 15 zł.

A masz ją może??
Bo chce się zapytać czy póki co jesteś zadowolona. Ja rano daje krem a wieczorem oliwkę jeszcze

Ewcia No ja kupiłam ten pharmaceris, fajny ale drogi i trzeba sie 2 razy dziennie smarować a ja dawałam tylko raz bo mi szkoda było
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry