• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2012

witam... a ja nad ranem bylam w szpitalu tak wiec nocka zarwana :(
tak mnie bolal brzuch ze z bolu wylam i tak przemeczylam sie do 3 rano a pozniej pojechalismy ze tak powiem wymacali mnie od a do z i powiedzieli ze nie wiedza z czego take silne bole mam.....:( i ze wszytsko jest dobrze jej jak ja slysze to slowe to mi zlee skoro bylo by dobrze to by mnie nie bolalo :( jak wyciagla usg dopochwowe to bylo cale z krwi i co powiedziala ze to normalne jak narazie to plamie....skonczylo sie na tym ze z paniki nie dalam sobie pobrac krwi( ale glupia jestem ) i dostalam czopki ktore troche zlagodzily bol czyli moglam zasnac....teraz mnie boli ale nie mocno.... najgoresze jest to ze dzis mielismy jechac do polski a jak narzie to jest duzy znak zapytania.
jak czekalam na lekarza to w poczekalni slyszalam jak kobieta rodzila....na poczatku o malo nie zbilam pojemniczka na siuski bo myslalam ze kogos zazynaja.....rano jak sie obudzilam to mialam jescze w uszych ten krzk ale po godzinie byl juz placz dziecka.

lekarz powiedzial ze bedziemy miec synka :D i ze dzieciatko jest bardzo ruchliwe a to znaczy ze zdrowe :D
tylko te bole :(
 
reklama
malutkans jej to faktycznie.. strachu się na pewno na jadłaś... najważniejsze że widziałaś synka i jest zdrowy :) zresztą gratuluję :D kolejny synuś hihi :) a brzuch może Cie bolał bo jakiś bąbelek się w pochwie zrobił i pękł i stąd te krwawienie.. w okresie ciąży jak sama pewnie wiesz nasze ciało jest bardzo ukrwione.. :) także głowa do góry i trzymamy mocno kciuki by ból się już nigdy więcej nie pojawił!!
jej ja chyba pomału zaczynam się bać porodu... jeszcze jak teraz napisałaś, że jakaś babiczka tak mocno krzyczała.. :( jej....


ch_aga to widzę że szalejesz dzisiaj!!
ale pamiętaj energia energią.. nie szarżuj za bardzo.. żebyś się na następny dzień nie męczyła tak jak ja ostatnio, bo przeholowałam z nadmiarem energii :)
 
Ostatnia edycja:
Ja właśnie dzwoniłam do mojej ginki w sprawie tych bóli podczas chodzenia czy przekręcania. Powiedziała, że jeśli mijają po odpoczynku to znaczy, że jest dobrze no i w sumie tak to jest, jak dłużej wypocznę to mniej potem boli. Na wizycie 1 września ma mnie zbadać gruntownie i przede wszystkim sprawdzić szyjkę. Martwię się o to ale jestem dobrej myśli.
 
malutkans, wszystko będzie dobrze, oszczędzaj się teraz, może przy usg za mało żelu miałaś nałożone i stąd plamienie

Fazerkamm, nie bój się porodu, jest jest taki straszny, ja wcale nie krzyczałam, tylko klęłam jak szewc przy skurczach w I fazie, później jak już zaczęły się parte, to skupiłam się na tym, co mam do zrobienia, po piątym parciu urodził się Karolek - mój pierwszy syn z wagą 4200g.
 
Malutkans wszystko będzie dobrze, odpoczywaj dużo, leż ile wlezie. Najważniejsze, że synek zdrowy :tak:
Fazerkam no właśnie już mam chęć poleżeć ;-) Dałam dziecku obiad, więc jestem wolna i właśnie zaczynają się pierwsze grzmoty, zaraz przyjdzie burza. Oby w niedzielę było ładnie bo wybieramy się na mazury.
Pozdrawiam
 
Sarat- Najwazniejsze ze ogolnie wszystko jest dobrze. W ciazy zdarzaja sie rozne odchylenia, oczywiscie nie mozna ich bagatelizowac- wiec dbaj o siebie i badaj cukier. Ja tez za 2 tyg. ide na badanie na cukier. Zobaczymy co wyjdzie, oby dobrze :)
Alka-gratuluje ksiazkowych wynikow. Jak narazie moje tez sa wszystkie wzorowe. I oby tak dalej !!! :-)
Malutkans-najwazniejsze ze z Maluszkiem wszystko dobrze! Gratuluje synka :-) Ja tez miewam bole podbrzusza a raczej takie klucie, martwilam sie, ale pytalam wczoraj gin i powiedziala, ze to normalne bo macica rosnie. Ale to nie byly tak duze bole. Jesli masz dobrego zaufanego lekarza ktory mowi ze wszystko w porzadku to sie nie martw. Moze sie to juz nie powtorzy i tego Ci zycze :-)

A ja jestem dzis z siebie dumna- upieklam dwa ciasta ! Szarlotke i ze sliwkami :-) Jedziemy dzis na weekend do moich Rodzicow do Wadowic- to sie pochwale wypiekami :-) Ogolnie mam dzis duzo wiecej energii niz wczoraj. Zrobilam zakupy, posprzatalam, upieklam, wlasnie zjadlam obiad i wypilam kawke i zjadlam placuszka :-)
 
Melisa właśnie ja mam to samo.. kuję mnie czasami.. i to najczęściej po prawej stronie.. na ostatniej wizycie jak sie pytałam gina to pytał się czy to jest cały czas, a jak nie to czy regularnie i często.. jak mu odpowiedziałam że nie to to samo mi powiedział co Twoja gin :) także nie ma co za bardzo szaleć...
wiadomo każda z nas się martwi by było wszystko w porządku.. trzeba w to bardzo wierzyć że tak będzie :) bo inaczej to wszystkie doła złapiemy.. a to na pewno nam nie pomoże :)
prześlij mi troszkę wypieków hihi i ja ocenię :P pojadłabym z wielką chęcią :)
a za odkurzanie i zmywanie podług to się już od dwóch dni biorę.. :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry