Witam
Ja miałam piankowy materac, wychował trójkę dzieci :-):-) właściwie mam go do dzisiaj, ale już służy chłopakom do zabawy. Teraz pewnie też będzie piankowy, bo w tych zestawach na których moja mama może sobie pozwolić cenowo są tylko piankowe. Nie wiem czy jest różnica w tych materacach bo innych nie miałam, ale dziecko się nie zapadało, leżało sztywne, no i żadne z moich dzieci nigdy nie zasikało materaca w łóżeczku, także na temat chłonności się nie wypowiem.
U nas też zimno brrr, ale słonko widzę się przebija także pranie się robi ;-)
Ja też bym chciała urodzić na początku stycznia, ale zobaczymy, co to moje uparte i nieobliczalne dziecię wymyśli.
Co do zlotów to powiem szczerze, że bardzo ale to bardzo chciałabym Was wszystkie poznać, ale jeśli sytuacja finansowa w moje rodzinie się nie poprawi to ja na pewno nawet nie będę się deklarować, że przyjadę. Obecnie dla nas 10 zł to już jest duuużo. No chyba, że zrobicie zlot gdzieś w lubuskim.
