reklama

Styczeń 2015

U nas tak było z łóżkiem.
Początek grudnia, a pies kanapę nam zjadł.
Gdzie tu nagle ponad 1000 wytrzepać, a spać na czymś trzeba.
Więc szybkie raty na allegro i w sierpniu ostatnią ratę płacimy :)

Mnie dzisiaj podbrzusze jak na okres boli. Zaraz chyba nospe będę musiała wziąć.
Pogoda ładna, na spacer chciałoby się z dziećmi iść, a tu zawsze coś...
 
reklama
Hej Laski :)


Ja tylko na moment bo intensywny dzień dzisiaj :)


Rano zaliczyliśmy kościółek (modliłam dzię za ciąże wszystkich styczniówek więc musi być dobrze!), potem szybka kawa u Teściów na ogródku a teraz obiadek, potem wpadają znajomi na ciasto i mrożoną kawę bo mamy upał. :)


Wiecie co? Wybrzuszyło mnie! :D Jakby moje dzieciątko po piątkowych badaniach stwierdziło, że skoro jest wszystko ok, to trzeba się pokazać światu. :) No i w wczoraj nagle przestałam się mieśćić w normalne ubrania. :)


Co do kart kredytowych - ja lubię. :) Należę do osób raczej oszczędnych, a przynajmniej takich co potrafią czasem przycisnąć z kasą. Np. raz w tygodniu przygotowuję jadłospis na cały tydzień, którego ściśle się trzymam, na zakupy idę z listą - i prawie nic spoza niej nie kupuję. Wiadomo, że zawsze coś wypadnie... ale jednak na jedzenie, które kiedyś często się marnowało najwięcej kasy ucieka i nawet nie wiemy gdzie. Już od dłuższego czasu spisuję wszystkie wydatki, dzięki czemu jestem w stanie przewidzieć ile kasy na co mi pójdzie, z czego można zrezygnować a na czym przyoszczędzić.


Jak mam kartę kredytową i wykorzystuję limit w jakimś tam stopniu, to zawsze po wypłacie spłacam całość zadłużenia by nie płącić odsetek i potem wykorzystuję mniej. Na szczęście nie mam z tym problemu. :) A raty mnie wkurzają - kupiliśmy pralkę i lodówkę na 36 rat po 76 zł (mniejszej ilości rat się nie dało). Lodówkę już dawno sprzedaliśmy a raty nadal musimy płacić. A tak to już dawno, gdy wpadła premia Męża mielibyśmy to pospłacane.


W Tarnowskich Górach jest fajny park wodny, jednak ja wolę Nemo w Dąbrowie Górniczej (jak jest fajna pogoda albo zimą), bo jest tam basen częściowo na dworze. :)


Wczoraj kumpela (ma termin porodu na połowę grudnia) napisała mi, że podczas badań wyszło, że jej synek ma chore nerki. Teraz będą szukać jakiś specjalistów. Nie wiem co jest nie tak (bo nie chciałam pytać skoro sprawa świeża), ale dobrze, że takich rzeczy można się dowiedzieć już w ciąży, zacząć działać i przygotować.


Dobrego popołudnia! :)
 
Nieobecna w wolnej chwili czekamy na zdjecie brzuszka skoro w koncu wodac :-) ja w poznaniu tez sledzilam wydatki, mamy co miesiac stala kwote na jedzeniw i sie jej trzymamy. Ł nauczyl mnie wyciagac wszysyko z pradu wiec rachunki tez sporo zmalaly :-) a co do rat nie mozesz calosci od razu wplacic? Dowiedz sie? Ja bralam tableta na raty i jak sie okazalo zw mieszkaniw chcemy to wplacilam calosc i z glowy. Mialam taka mozliwosc, zawsze o to pytam bo to dla mnie wazne, przy kredytach tez ;-) no i mofglam wplacac np wiecej kasy miesiecznie ale zawszw musiala byc wielokrotnosc raty. Wiec zamiast 6mcy placic splacilam go w 2.
 
agulqa, no właśnie ja zawsze raty biorę na krótko, MAX 12 m-cy. Wyjątkiem był samochód na 4 lata i powiem Ci, że przez pierwsze 2 noce nie spałam, tylko płakałam, że to TYLE MIESIĘCY spłacania :-( Teraz mnie korci, żeby wziąć aparat na raty, bo strasznie marzy mi się porządny, ale sama sobie tłukę do łba, że ten, który mamy, jest bardzo dobry, tylko nie ultranowoczesny (czymże jest 5 mln pikseli ;-))

alecta, no to mnie wczoraj tak bolało, nawet myślałam o No-Spie, ale ostatecznie poszłam spać... Łóżko też chcieliśmy zmienić, śpimy na rozkładanej wersalce z IKEI no i ileż można, ale ja bym chciała już od razu 200x220, a tu nam nie wejdzie, więc może kiedyś "na swoim" ;-)

nieobecna, bez zdjęcia się nie liczy!!! :-D Dawaj brzunio :-D Dzięki za info o basenie w Dąbrowie, nawet nie wiedziałam, muszę obadać ;-)
A raty właśnie zawsze staram się brać na max rok... Nie możecie spłacić całości od razu? Na Allegro jest tak, że można szybciej spłacić, tylko trzeba do banku zadzwonić i poinformować :tak:


DZIECKO W DOMU! :-D
Podobało jej się, przywitała się z nami wylewnie, ale później diabeł w nią wstąpił, wściekała się, była niegrzeczna, na szczęście od razu po obiedzie wróciliśmy do domu i już jest spokój ;-)
 
Nulini a co mam powiedziec na kredyt na 30lat?;-) i to umowa podpisana w walentynki. Smieje sie do Ł ze nikt nidy mi takiego prezentu nie dal na walentynki jak on ;-)
 
Agulqa my braliśmy na 35 lat, było to 3 lata temu więc jeszcze 32 zostały heh.
Ja na allegro przelewalam sobie większe sumy i później z tego pobierali to co ma być na ratę, bo nie chciało mi się rozdrabniac i np zamiast 128 zł przelewalam 130.

Kupiłam sobie balsam bązujący z Lirene.
Mam nadzieje, że nie pozostawi mi smug.
Biała taka jestem, że aż wstyd krótkie spodenki zakładać.
 
Nas też łączy kredyt jeszcze tylko 19 lat, balismy się brać ale tak obliczylismy rate żeby wyszła normalna do splacania i wzielismy tylko na dom, na remont juz kombinujemy żeby kupować za gotówkę.

Raty mi nie przeszkadzają, ale oczywiście nigdy nie mieliśmy więcej niż dwa przedmioty, teraz mamy tylko okna. Wolalam je wziąć na raty(2 lata) niż ta kwotę dorzucic do kredytu i wtedy nie daliby nam na 20 lat tylko dłużej.

Nulini- ja sobie dwa lata temu wzielam lustrzanek Nikona, tez się dwie noce meczylam z wyrzutami, bo mieliśmy aparat, ale udało nam się go spłacić dużo szybciej, a moja radość trwa do dziś:)
 
Hej dziewczyny

U mnie jak nic kości się rozchodzą, dziś już było mi lepiej i posprzatalam cały dół. Kuchnia wylizana łącznie z szafkami w środku, łazienka na dole cala domestosem wyszorowana i salon z jadalnią tez na glanc ;) i znów mnie zaczęło łapać wiec juz wiem ze to te gnaty :/


Poza tym zaobserwowałem dziś z malzem ze brzuch mi się rusza głównie wybrzusza się po prawej stronie i najpierw pomyślałam że dziecko ale to przecież za wcześnie i przypomniało mi się ze łożysko mam na przedniej ścianie wiec to pewnie to łożysko wprowadza bebech w ruch ;) ale mili było zobaczyć znów brzuch który się rusza tak oo :)

U nas pogoda juz się popsuła :/ w sensie kolo 16 szaro się znów zrobiło, to lato mnie dobija :(
 
reklama
Hej my jednak się ruszyliśmy na poprawiny urodzin :-) później wróciłam i poszłam spać a K się domem zajął :-D fajny dzień hehe

Jeszcze jest propozycją żeby jechać na wspólne oglądanie meczu ale coś czuje ze nie będzie mi się chciało :-P jaki wynik obstawiacie? Ja myślę że 4:1 dla Niemiec
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry