reklama

Styczniowa galeria :)

  • Starter tematu Starter tematu Harsharani
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja mialam w pępku takie dziwne "coś". Odkad pamietam. W ciąży pępek zaczął, ze tak powiem Ewoluować, a w nim owa narośl - ktora okazała się ciemnieszego koloru. Podczas ktorejś wizyty pokazalam to doktorowi a on mi powiedzial ze mu to wyglada na jakaś brodawke. Wyobrazacie sobie mieć brodawke na pepku? :-D bylam taka na ten pepek zla, ze nawet zadzwonilam do mojej mamy i powiedzialam jej ze to jej wina, widac mnie w dziecinstwie zle pielegnowala :tak: prawie się obrazila hihihi..

aż tu pewnego dnia... okazalo się, ze to "cos" samo odpadlo..

ale za to znalazłam tam wlos.. dluuugi i czarny.. fuuuuuujjjjj:eek:
a pepek jest narazie dużo plytszy.. i zaczyna wystawiac tak jakby... z jednej strony
 
reklama
Karlam piekne brzusio. :tak:
A co do pepka, to noj siedzi jeszcze w swojej dziurce, ale zawsze w tej dziurce byl wklesly, a teraz sie wypukly robi i taki jakis bardziej wrazliwy na dotyk.
 
Mamuśki macie prześliczne brzuszki :-D

Mój pępek zaczyna z jednej strony się uwypuklać (od góry). Ciekawa jestem czy będzie na wierzchu czy nie (tak na chłopaka) ;-)
Jak b yłam wczoraj u gina to jedna z mamusiek (ma teraz 20 tc) zapytala się mnie czy to już u mnie 30 tc, bo taki brzusio mam spory. Zaskoczyla mnie, bo myślałam, że mój brzucholek wcale nie jest taki duży. Nie mam akurat aparatu w domu, ale jak tylko będę go miala top zrobię zdjęcie i wam pokażę :-) To powiecie mi jak jest.
 
Ja mam piepszyka nie powiem gdzie, a mój pępek niewiele się zmienił, tylko trochę się spłycił...

Aph Ty też masz na pewno ładny brzuszek, a ponieważ jesteś "niżej" mój jest może okazalszy. Ale ja też miałam już brzuszek przed ciążą...

Śliczne domki
 
Niewątpliwie o tej samej!
A czy Twój mąż też ma piepszyka w wiadomym miejscu? Jeśli tak, to może jesteśmy jakieś bliźniaczki rozdzielone po porodzie, hę? :laugh2:
 
reklama
Ja nie mam pieprzyka, ale za to mój Maciek ma w tym miejscu co pisze Lorien :-D :laugh2:
Ja za to mam na pępku bliznę po laparoskopii. Przed ciążą to ona była mało co widoczna bo schowana w dołku pępka. Ale teraz to już jest na wierzchu i czasem mam wrażenie, że skóra mocno się przy niej naciąga. Mam nadzieję, że ona się nie rozerwie :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry