reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ustawowe są bez kryterium, te dodatkowe od gminy to właśnie trzeba przedstawić dochód na osobę z zeszłego roku, a że wtedy jeszcze dziecka nie było, to chyba się nie dolicza... I tak łapię się tylko na to ustawowe...
 
reklama
no- kupilam 7 butelek karmi karmelowego- wszyscy patrzyli w sklepie na mnie jak na zula z brzuchem
xx_zdrowko.gif
 
Serdecznie gratuluję ja sama jestem w siódmym miesiącu ciąży, i już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę naszą dziewczynkę, termin porodu przewidziany jest na koniec marca 2008:)
 
No to se rodzilam w nocy- w snach:baffled:
Kurde mam skurcze, czop wylazl a tu nic sie nie dzieje- wody nie odeszly, skurcze malo bolesne....
Albi chyba dolacze do grona oczekujacych z wielka niecierpliwoscia i chyba zaczynam Cie rozumiec tak na serio....
Bo kurde jak sie nic nie dzialo to bylo okeja teraz jak sie zaczyna dziac to czlowiek siedzi jak na szpilach bo nie wie kiedy moze go chwycic. I tak naprawde to wolno mi wszystko i nic- bo jak mi wody odejda w sklepie.....
 
Asia rozumiem Cie, ja dziś nad ranem poczułam pierwszy prawdziwy skurcz! zerwałam się i czekałam na kolejny... i tak czekałam, czekalam i czekam do teraz :baffled:
dziś ćwiczę i męczę się ostatni dzień, jeśli szorowanie podłóg (które juz błyszczą w całym mieszkaniu) i zbieranie zapałek każdej z osobna nic nie poskutkuje to odpuszczam sobie, może skoro ćwiczenia nic nie dają to leżenie w łóżku cały dzień poskutkuje!!
jutro termin, o matko jak się już boję!!!!!! :szok:
 
Dziuba- skakanie i domowe sposoby nie zaszkodza:-)ale zawsze jest ryzko, że ci kregoslup predzej wysiadziie niz urodzisz
A skurcze to ja mam od dawna, teraz co prawdea bardziej intensywne ale nie lece do lekarza bo mnie kurde zatrzymajaj w szpitalu... a po co?
Od jakiegos czasu nie widze na forum Naniny, Frodo....Kurde nic sie nie odzywaja a Nanina ma moj numer...
 
no właśnie juz tego raz doświadczyła, że ćwiczyłam, ćwiczyłam, a następnego dnia nie mogła się z łóżka stoczyć tak kręgosłup bolał...
dzis znowu wstałam cała zdrętwiała i opuchnięta, tego mam najbardziej już dosyć!
 
dziuba- predzej ducha wyzioniemy.....a skakania z szafy nie polecam...zamiast na porodowce mozesz wyladowac na chirurgii....:-D
Ja chce rodzic jutro- nie dzis...maz pojechal a ja jestem z tesciowa wiec mowie do mojego Boryska zeby czekal na starego;-)
 
reklama
ja chce jak najszybciej, szczęśliwy tatuś nie wytrzymuje napięcia i chodzi do pracy, wiec jak by sie coś działo to będę go sciągać, no i siedze w domu z mamą...
a maleńka ma wybór - albo rodzi się dziś/najwyżej jutro, albo dopiero w środę po południu, bo w środę lub w czwartek mam egzamin na uczelni i muszę być na nogach
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry