reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
u nas zazwyczaj panuje taka zasada że pierwsze rodzą te bez objawów, wiec się łudzę :) a tymczasem pozbieram zapałki, albo może potańczę w rytm Lambady i wybiorę sie na spacer z psem, trochę ruchu nie zaszkodzi!
 
reklama
Gratulacj dla Dzidzi!!!
dużo zdrowia dla synka:-):-)

widzę, że wy już na całego. Jejku jak ja wam zazdroszczę. Pewnie niedługo moja przyjaciółka się rozpakuje, ma termin na 30stycznia, wczoraj widziałam, że brzuszek się jej obniżył. Oj zazdroszczę, zazdroszczę. Mnie jeszcze czeka trzy miesięczne czekanie:tak: pozdrawiam. mamusia kwietniowa

 
Czolem kobitki!!!
Dzis ledwo chodze tak mi brzuch ciagnie do dolu,niewiem czy moze byc to juz jakis objaw,bo poza tym nic sie nie dzieje. Na szczescie jutro juz maz wraca,niepotrzebnie tak panikowalam,ale przeciez wszystko moglo sie zdazyc. Kurcze sporo dziewczyn juz od pewnego czasu sie nie odzywa,ciekawe co u nich!
 
WITAM KOCHANE MARUDY!:-D
Widze,ze Asia zamiast rodzic spedza dzien z ukochana tesciowka:cool:
u mnie nadal wielka cisza...przed burza,czuje,ze jak nie chwyci to bez niczego sie nie bede mogla pozbierac
 
Ja też dolączam do naiwniaków, ktorzy żyją nadzieją że to już dziś. Termin jest na dzisiaj a Krzyś chyba zapomniał o mamie bo kompletnie nic się w brzuszku nie dzieje.

A co do szpitali, kolorowych ścian i innych bajerów to zobaczycie same że na to się uwagi nie zwraca. Ja z pobytu w szpitalu pamiętam tylko że lóżko porodowe, ktorego malo nie rozwaliłam było zielone. Najważniejsi są ludzie którzy tam będą i czystość, reszta to dodatki bez ktorych spokojnie można się obejść.
 
Anja jedź do szpitala i szybko wracajcie do nas obie z Małą całe i zdrowe!! może się spotkamy w szpitalu, hihi
powodzenia!!!!!!!!!

jak ja Ci zazdroszczę, też chcę już do szpitala!!
 
Ja mam termin za za 11 dni. Ale tydzień temu na usg dzidzia wyszła 39 tydz. i 5 dni, więc głęboko liczę na to, że urodzę szybciej. Dziś w nocy brzuch mnie pobolewał jak przy okresie, co jest jakąś zmianą w kierunku słusznym :) Z tej okazji postanowiłam spakować walizkę (odważna, głupia czy leniwa, że dotąd tego nie zrobiłam?) i zaraz się za to biorę. Wczoraj odebraliśmy wózek Emmaljunga Smart, ale powiedziałam, żeby mąż złożył jak będę w szpitalu, stoi w kartonach.
Mam ważne pytanie. Jakiej firmy, jaki model termometru dla maleństwa kupiłyście? Zastanawiam się nad droższymi modelami Omron lub Brown, albo tańszym nie firmowym ale z apteki. Co polecanie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry