reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hmm, zastanawiam sie czy u mnie sie coś zawiesiło czy wszytkie juz jesteście na porodówce:confused: bo ost wpis jaki widzę do Agnie o 16.:szok:
 
reklama
Ja jeszcze jestem. Wlasnie spakowalam torbe do szpitala i chyba dopiero teraz zrozumialam, ze za pare dni te wszystkie malutkie rzeczy beda mi na prawde potrzebne. Az sie poryczalam ze szczescia. Ciekawe jak tam Dziuba?:confused:
 
Ja też nie śpię.....Nasz syneczek dopiero zasnął, mam nadzieję, ze prześpi tak jak wczoraj w nocy prawie 6 godzin.Czyli pobudka dopiero ok 5 nad ranem.Mamy na niego patent, zwineliśmy go wczoraj na noc w kocyk tak jak w szpitalu i spal daltego tak długo:tak:
Dziewczyny trzymam za Was kciuki żebyście się już rozdwoiły....a zwłaszcza za Albi,
Ja byłam przed terminem i chciałam urodzić.....chociaż nie miałam żadnych objawów i czułam się super.....a co dopiero jak ma się objawy i wszystko boli..............
Trzeba wytrzymać.............już niebawem będziecie rozdwojone:-)
 
Ja tez nie spie poki co....wlasnie wrocilam od kumpeli i jej 9 miesiecznej coreczki. mala jest przeslodka:-)
Chora jestem:-(mam kaszel, katar leci mi ciurkirm z nosa- normalnie ubic mnie zebym sie nie meczyla....strasznie sie czuje.
Zrobilam sobie sok z cebuli i wypilam sol emską(chyba mozna)
Zezarlam witaminy i leze w lozku....
Zebym teraz nie urodzila bo jeszcze mnie w izolate zamkna tuz po porodzie....
Jakby co to Dziuba ma moj tel i ma sie odzywac ale poki co- zero wiesci
 
no i dzis znowu Sylka sie nie odzywala- ona chyba robi sobie z nas jaja i chce zebysmy sie martwily....:tak:;-):-D
no a ja znowu mam skurcze ale to chyba przez ten kaszel, pewnie i tak nic z tego nie bedzie:wściekła/y:
 
Ja juz sie pogodziłam z tym, ze u mnie to raczej bedą wywoływac poród. Sam łobuziak nie wyjdzie. Boli mnie juz wszystko ale sie nie oszczedzam. Nie leże ciagle, tylko chodze na spacery i sex.........jak widac nie daje to rezultatów ale położna powiedziała, ze to pomoże przy porodzie.
 
reklama
Ja się odmeldowuję jeszcze nierozpakowana. Mam już serdecznie wszystkiego dość i to nie dlatego, że mnie coś boli. Właśnie nic nie boli i mam wrażenie, że zostanę z tym brzuszkiem już na zawsze. Psychicznie czuję się fatalnie - dół totales.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry