Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
nasza Gabi nadal bardzo niespokojna b.duzo płacze co czasem jest bardzo meczace:-( ma duze problemy z robieniem kupki co tez przysparza nam płacz i ból pije bardzo łapczywie i jak na miesiecznego szkraba ma wiecej okresów nie spania niz spania dlatego tez jestem juz bardzo zmeczona
byłysmy juz na spacerku jak fajnie znowu jezdzic wózkiem...............
własnie przechodze przeziebienie piersi dziewczyny 3majcie sie cieplo bo ból straszny temp 40 stopni OKROPNOSC
CZESC DZIEWCZYNY.:-)
chocby sie chcialo to nieda rady pisac z wami na bierzaco bo tak zasuwacie ze jak wchodze na forum to mam mnostwo czytania. B-asia ja doskonale wiem co czujesz.ja mam termin na 23 czyli na jutro i kompletnie nic sie niedzieje:niemam skurczy,rzadnych boli ,nawet czop mi niezszedl do tej pory.tez strasznie chcialabym juz miec maluszka przy sobie na rekach. a do tego wszystkego rodzina i znajomi mecza mnie ciaglymi pytaniami przesz tel.czy juz urodzilam .:-(jesli do jutra mnie niezbierze to mam isc do ginka i on wysle mnie do szpitala.GRATULACJE DLA WSZYSTKICH SWIERZO UPIECZONYCH MAM. pozdrawiam.kaska
Joooaaaa- gratulacje:-)
Dziewczyny- Wasze maluszki sa przeurocze....Bardzo Wam zazdroszcze....
Z tego co widze w dwupaku zostalo nas niewiele;-)
Ale cierpliwosci- i my wkrotce doczekamy sie naszych maluszkow i bedziemy mialy wspolne tematy z rozdwojonymi
Gratuluje kolejnym rozdwojonym - a nierozdwojonym wytrwalosci i cierpliwosci.
przekopiuje moze malo przyjemny ale realistyczny opis ktory wyslalam dzis siostrze z moich nocnych atrakcji. Sorki za bezposrednosc! ale mialam akcje w nocy: obudzilam sie o 23:50 z rozrywajacym bolem krocza- jakby mi wnetrznosci ktos dolem wyrywal. Pochodzilam troche po pokoju i co chwile siadalam na kibelek bo mi sie wydawalo ze mi sie chce sikac albo kupke - ale to tylko zludzenie bylo. Po okolo 30 minutach tych boli wychodzilam z lazienki i chcialam dojsc do pokoju obudzic Pawla ale w kuchni zlapal mnie mega bolesny skurcz z tylu plecow az mnie na kolana powalilo i z bolu zaczelam wymiotowac. Nie bylam w stanie nawet wydusic slowa tylko paw za pawiem. Na szczescie Pawel sie obudzil. Zaczal biegac w panice po domu i nie wiedzial co robic. Podkladal mi reczniki papierowe na podloge a ja ciagle na kolanach w tym skurczu ze 2 minuty juz wymiotowalam. Przeszlo. ufff. Posprzatalam. Czekamy co dalej. Potem nastapily jeszcze 3 skurcze co 30 minut ale mniej bolesne i juz nie zygalam. przesiedzielismy do rana i wszystko ucichlo.