witajcie Kochane
wpadlam do rodzicow, zeby zobaczyc co u Was, ale nie mam nawet czasu podczytac, bo mam duzo zaltwien ze studiami....
dziekuje za gratulki

Juleczek jest- odpukac grzeczniutki- wlasnie np. zostal z dziadkiemw domku, jedyny problem jaki mamy to to, ze nie cycka wogole piersi

odciagam Mu przez dzien, a w nocy daje nan, bo jest strsznym glodomorkiem... i czesto przesikuje mi pampresa i caly jest mokry... grrrrr.... postaram sie wniedziele posiedziec z Wmi, bo zamierzam tu przyjsc z Nim na obiadek
buziaczki i sorki, ze mnie nie ma z Wami
3mam kciuki za kazda z Was...
i najwazniejsze- jestem najszczesliwsza choc wykonczona mamuska pod Sloncem...
to niesamowite uczucie....