reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Agnie i Masiek , maleństwa prześliczne:tak::tak::tak:
Agnie wyglądasz kwitnąco:tak::tak::tak:

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
dzidzia wczoraj dopiero doczytałam:sorry2:
życzę powodzenia w nowo podjętej decyzji, a przede wszystkim dużo słonka dla ciebie i Julka:-D:-D:-D
 
reklama
Hello GIRLS :-)
Dobrze, że dzisiaj ładna pogoda bo inaczej bym się załamała...:tak: Melduje się nadal w dwupaku...i coś czuje, że cała nasza 4 będzie miała szczęście zostać mammi w ten weekedn tj 9/10 luty.
 
ja miałam oxy podaną w poniedziałek o 9.00 do 19.30 i nic:-(
następnego dnia powtórka z rozrywki ale już nie cały dzień bo o 14 zrobili mi cesarkę

ale jak dla mnie to bolało zajebiście a jak leżałam na łóżku do ktg to podczas skurczów dostawałam drgawek( nawet nie chcę tego pamiętać) a nic nie przyspieszyło, bo skurcze masakryczne były a moja szyjka nie chciała się rozwierać.

jak to lekarz mówił na wizytach, ze mam gruba i długa szyję ( jak łabędź;-) ) myślałam, ze dzięki temu dłuzej ponosze a tu mi wody przedwczesnie odeszły i po ptokach;-):tak::tak::-(
 
A ja mam problem.........Oliś nie chce już jeść mojego mleka nawet z butelki o cycce nie wspminając....cycki nie pokazuj od 2 dni a z butelki od dzisiaj w nocy nie chce............a jak dam Nutramigen to 100 wcina a moje pociągnie łyk i wrzeszczy............a ja nic takiego nie jem co by mu przezzkadzało....cały czas to samo....:-(:-(:-(
Co ze mnie za matka.......:-(:-(:-(:frown::frown:
 
Sylka...no tak luty...luty!!

E-sterka...moja siostra jak karmiła pierwszą córkę...to sztuczne jadła elegancko...a z cycka nie chciala i koniec...więc po miesiącu prób i nerwów przeszła na sztuczny pokarm...
 
girly ja tez cos tak czuje z wszytskie nas wezma hurtem i w koncu all rozpakowane bedziemy!!!:tak::tak::tak::-):-):-)sylka widzisz girly to malo przejezyczenie hehehee:-D:-D:-D:-Dchyba ze za roczek na styczen jak slonice w ciazy 2 lata hehee:-D:-D:-D:-Da tak z innej beczki to masakra bo podziele raczej Twoj los.......tyle ze nie moge uwierzyc jak to mozliwe ze od 4 miesiaca ciazy jestem na zwoleniniu bo tak mi sie skrocila szyjka.....pozniej po podrozy do rodzinnego domku na swieta tak mi sie skrocila ze jak wrocilam to gin krzyczala prawie ze mam nic nie robic bo maluszek malo wazy i zebym go donosila do tego 40 tyg.....szyjka tak mocno juz skrocona ze czuje normalnie go w kroczu prawie a rozwarcia nic???!!!:confused::confused::confused::confused::baffled::baffled::baffled:wiec watpie zeby ta oxy mi cokolwiek pomogla bo ona powoduje skurcze a jakies skurcze to ja mam i to nawet silne tylko nieregularne...wiec szkoda marnowac tej oxy :baffled::baffled::baffled:
Esti kochana nie wiem co Twojemu maluszkowi jest najlepiej jak poradzisz sie ediatry bo jednak nie ma to jak opinia specjalisty a nie nasze gdybanie :zawstydzona/y:a kupke robi normalnie??? dzidzia ucaluj tego juleczka slodziaka :-):-):-)
 
Wogóle...dzisiaj mnie lekarz wkurzył niemiłosiernie:wściekła/y:
On mi chyba jakąś łaske robi za moje pieniądze....:no:
Bezczelny typ...wymyslił sobie bymn na KTG co 4 dni przyjeżdżała do szpitala państwowego, a jemu za wizyty płaciła...no to już sa jaja...Nie pojechałam w sobote to teraz obrazony...bo nie byłam i fochem mi rzuca przez telefon i chyba wogole mi łaske robi, że ze mną rozmawia
 
hello!!!!
Melduje sie poslusznie,bez oznak porodu,ale z tego to akurat jestem zadowolona.
Tak dziewczyny mysle ze na weekend juz wszystkie bedziemy po:-).
Mam jutro spotkanie z polozna,ciekawe co mi powie,bo w 37 tygodniu tez prorokowala,ze lada chwila....
 
reklama
Agne tez sie boje sie bede zygac a ja tak nie lubie tego zjawiska...........:angry::angry::angry:
girly nie czaje tego Twojego gina normalnie bezczelny ale jak Cie wkurzy to czuje ze urodzisz od razu hehe:-D:-D:-DKama ja juz nie wierze w zadne proroctwa ale moze u Ciebie sie chociaz sprawdzi;-);-);-)my zjedlismy nalesniki i synus wpadl w euforie ze mamusia zjadla takie dobre slodziutkie nalesniki hehehe:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry