reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dzieki Kama !
Sluchajcie ale numer- P. zaczal rozmowe czy przenoszenie dziecka moze byc niebezpieczne, wiec mu poszukalam w necie kilka artykulow na ten temat. Miedzy innymi bylo napisane, ze sex moze pomoc w przyjsciu dzieciatka na swiat w co do tej pory mi nie wierzyl. I normalnie mnie zaatakowal i dopadl hihihih. Teraz mi odchodzi chyba troche czopa zabarwionego na rozowo:confused:ciekawe co z tego wyniknie?

Co do znieczulenia to ja wlasnie po tych masakrycznych skurczach podjelam decyzje ze na 100% sie decyduje
 
reklama
Naina cudowne maleństwo:tak:
ja staram sie nie uczyć noszenia na rękach......zresztą Oli uwielbia swoje łóżeczko.zawsze grzecznie leży i sie uśmiecha.a karuzele uwielbia..............wydaje odgłosy z radości.........a jak mu zbrzydnie to kladę go do wózka.a jak już naprawdę marudzi to wtedy biorę na ręce............przytulamy się, całujemy ,głaszczemy i się uspokaja i znowu zadowolony leży w łóżeczku
 
Pumi mam nadzieję,że seksik pomoże:rofl2:
A z tego co mi mówiła koleżnaka i co wyczytałam w książce to właśnie przy zatruciu ciążowym jest opuchlizna i białko w moczu i podwyższone ciśnienie......może się przejdź gdzieś zmierzyć ciśnienie?A o bólu głowy nic nie było.Ja bym na Twoim miejscu pojechala do lekarza......bo zatrucie jest niebezpieczne dla mamy i dziecka i wtedy trzeba wykonać natychmiast cesarkę
 
Cześć, wpadłam na chwileczkę. Mała nie daje m wytchnienia i nie mam czasu z Wami posiedzieć. Mam wiadomość od Aoli - otrzymałam ją 27 stycznia ale jak mówię nie mam czasu usiąść do kompa, ale przekazuję teraz:
Urodziłam...16stycznia:biggrin2:Alicja miała 3300 i 51cm Rodziłam przez cc Tydzień lezałyśmy w szpitalu bo mila dużą żółtaczkę ale teraz juz jest ok Malutka jest bardzo spokojna (tfu tfu) Je co 3h i spi w nocy wstaje dwa razy ok 1 i 4 Ja juz w pełni sprawna Próbuje jakoś pookładać wszystko z dwójka maluchów Na szczescie Piotruś mało zainteresowany siostrą.
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie. Gratuluję nowym mamusiom (nawet nie wiem kto jeszcze urodził:no:.)
 
Sylka jak maly je co 3 godziny to nie ma specjalnie sensu sciagac, bo Kacperek dobrze ci stymuluje produkcje. Ale jezeli chcesz zamrazac sprobuj sciagac resztki zaraz po karmieniu. Tylko ze mleka nie mozna mieszac z roznych odciagniec, wiec musisz zamrazac te ilosci ktore odciagniesz osobno. Kazde czeste odciaganie mleczka i/lub przystawianie do piersi zwieksza "produkcje". Nie martw sie ze ci mleka brakie dla malego, bo dzieci zazwyczaj sa w stanie wyciagnac wiecej z cyca niz laktator. :tak:
 
Ja nie daję bo:
1.Zaburza to ssanie i potem mogą być kłopoty z kamieniem piersią......dziecko ssie inaczej smoczek a inaczej pierś.A my i tak mamy problem z karmieniem z cycy
2.Mój mały i tak nie uznaje i wypluwa-smoczek sprawdza sie tylko jak mu czapkę nakładam a potem już nie chce.Possie może 2, 3 minutki i tyle
a ja sie bardzo ciesze, bo nie będę miała problemu z oduczaniem
 
Agni dajemy:tak: Tyle ze z marnym skutkiem - maly zaraz wypluwa. Nawet jesli utrzyma go dluzej to staram sie zeby nie spal ze smoczkiem.A dajemy dlatego ze czsasami on ma ochote tylko possac (nie jest glodny) i niekoniecznie to musi byc piers. W ramach alternatywy dla smoczka uzywam swojego malego palca. Dziala. :tak:
 
reklama
o jejciu, jejciu, mały nie śpi od 3 w nocy mam podkrążone oczy, strasznie się prężył bo od wczorajszego dnia nie zrobił kupki, nie płakał ale strasznie jęczał:) dzisiaj mój adas pojechał i kupił glukoze, podobno jest swietna na kupki (jesli macie tłuste mleko) a moje własnie chyba takie jest, przetestujemy dzisiaj tą glukoze, bo od 4 nocek śpie może w sumie 2 godzinki.Na szczęście ok 10 mały robi kupke i przesypia z przerwami na jedzonko cały dzień ,wiec mogę sobie robić co chce, no i oczywiście się przespac!
Mi kazali smoka dać już w szpitalu bo Kacper tylko by przy cycu był, a podobno dzieci karmiopne piersią mają z tym problem, więc zeby troche oderwac cyca daje sie smoka, nie za bardzo popieram ale tak to bym juz nic nie zrobiła, nocki nie przespane no i dni tez, a tak to mam spokoj (possie na zasypianie z 5 min i wypluwa, ale niestety musi w buzi go miec;/)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry